Łącznie 7,5h roboty. Szyba kupiona od lokalnego szklarza - podwójna, no bo jednak jest jadowity i trochę strach. Reszta z OBI i tego co było pod ręką. Łącznie 174zł. Maciek też jest zadowolony z nowego terrarium. #diy #terrarystyka #heheszki
@waro: Na żadnym przejściu granicznym z Białorusią im nie dają złożyć papierów. Co najmniej od 2018 tak jest, zaczęło się od dworca w Brześciu i Czeczenów. Ile razy można tłumaczyć oczywistości?
@mxdsx Współczuję ci takiej frustracji, skoro nawet musisz ją wciskać w czyjś zachwyt błogim uśmiechem Reksia i tym przytulnym poczuciem, że jest ciepło, gdy na dworze wieje wiatr.
Ta 15-letnia dziewczynka mieszkała w imperium Inków i została złożona w ofierze bogom 500 lat temu. Jest tak dobrze zachowana, ponieważ została zamrożona podczas snu i przez cały ten czas trzymana w suchym, zimnym stanie na wysokości ponad 6000 metrów nad poziomem morza. Żadne inne leczenie nie było konieczne. Znaleziona w 1999 roku w pobliżu szczytu wulkanu Llullaillaco, w północno-zachodniej Argentynie, była archeologiczną rewolucją, ponieważ była jedną z najlepiej zachowanych mumii, ponieważ
@josoof: Prawdopodobnie w oryginale było "no other treatment was needed" odnoszące się do konserwacji, że oprócz temperatury nic więcej nie było potrzebne
Pamiętam jak raz jechałem samochodem dłuższą trasę w Polsce i przejeżdżałem przez te wszystkie wsie dosyć wcześnie rano w Lutym i widziałem już o jakiś chorych godzinach typu 3-4 rano jak ludzie stali i czekali na autobusy do swoich januszeksów. Straszny to był klimat, lekka mgła, oczywiście ciemno, na przystankach jedyne co widać to cień człowieka i tlący się papieros wypalany zaraz przed wyjazdem do kołchozu. Nie muszę chyba dodawać, że polska
Miałem podobną rozkmine. Dwa lata temu miałem projekt we Wrześni i musiałem pilnie zjechać na chwilę do siebie na Śląsk i wrócić na rano. Stwierdziłem że nie będę jechał klasycznie autostradą tylko po taniości pojadę najkrótszą trasą czyli w kierunku na Olesno, Kluczbork, Ostrów Wielkopolski itd. I zauważyłem ten sam schemat. Ludzie stali na przystankach do pracy o 3-4 rano. W duchu miałem nadzieję że jadą jeszcze do jakiejś roboty która nie