Cześć, Jestem początkujący, ćwiczę od 2 miesięcy łącznie. Była miesięczna przerwą pomiędzy, ze względu na zabieg, po którym nie mogłem poprawnie się poruszać (zacząłem w połowie grudnia, chodziłem do końca stycznia, wróciłem w pierwszym tygodniu marca). Ale do rzeczy, nie potrafię sprogresować wyciskania na ławce (ogólnie klata stoi). Zaczynałem od 30 kg 3x8, teraz jest to 40 3x8, ale przeważnie na 6 powtórzeniu ostatniej serii odpadam. Jest progres przy innych ćwiczeniach (głównie
@NakSos z tym biceps/triceps będzie git. Jak chodzi o allahy to musisz po prostu poćwiczyć technikę, możesz się nagrywać z boku i potem obejrzeć co trzeba poprawić.
A co do tego białka to wierutna bzdura xD organizm spokojnie przyswoi tyle białka ile mu dostarczysz w posiłku, nie ma żadnych podstaw do tego, żeby tego nie robił
W każdą niedzielę rano, w gorących ten sam wpis. Ktoś nie pije od dwóch miesięcy albo rzucił ćpanie czy fajki i pisze jakie życie jest wspaniałe. Budzi się z przyjemnością, nie ma kaca. Mózg działa na 300%, odzyskał smak, węch, poranne parówki smakują jak by je sam Amaro podawał. Co drugi zaczyna widzieć w ciemnościach. Ci od #nofap to twierdzą, że nawet uzyskują super moce i prawdopodobnie potrafią latać.
Wtf nie rozumiem po co akurat teraz zaapelowali czy co oni tam zrobili. Papież już lata temu powiedział że szczepionki są git, mimo komórek pozyskanych od abortowanych płodów, bo to dobro wyższe. Alee nieee polaczki wielcy katolicy wiedzą lepiej od swojego najwyższego przełożonego xDD
Jestem początkujący, ćwiczę od 2 miesięcy łącznie. Była miesięczna przerwą pomiędzy, ze względu na zabieg, po którym nie mogłem poprawnie się poruszać (zacząłem w połowie grudnia, chodziłem do końca stycznia, wróciłem w pierwszym tygodniu marca).
Ale do rzeczy, nie potrafię sprogresować wyciskania na ławce (ogólnie klata stoi). Zaczynałem od 30 kg 3x8, teraz jest to 40 3x8, ale przeważnie na 6 powtórzeniu ostatniej serii odpadam. Jest progres przy innych ćwiczeniach (głównie
A co do tego białka to wierutna bzdura xD organizm spokojnie przyswoi tyle białka ile mu dostarczysz w posiłku, nie ma żadnych podstaw do tego, żeby tego nie robił