Kiedyś miałem sen świadomy, w sumie to dwa razy, ale ten pierwszy raz taki mocno świadomy. Latalem, robiłem coś innego. Generalnie niesamowite uczucie. W pewnym momencie pomyślałem co ty robisz idź r----ć i poszedłem, stoi Rihanna i nie mogłem. No nie dało się jak na złość. Przegryw mentalny nawet we śnie ehh ale no polecam jakieś ćwiczenia na świadomy sen bo fajna alternatywa dla hlopskiego życia męczeńskiego
jak jestem w kołchozie i ktoś tam coś gada to mam czasem ochotę wtrącić swoje 3 grosze i się odezwać ale po chwili myślę że w sumie na chui i siedze cicho dalej #przegryw
myślę że ta symulacja ma z góry określony i niezmienny poziom trudności dlatego jeśli poprawia się w jednym aspekcie to dla równowagi musi się zepsuć w innym. przykładowo żyje się nam wygodniej niż 200 lat temu ale jesteśmy bardziej samotni jako społeczeństwo #przegryw