@synmotopompy: Będzie łatwiej rozmawiać jak podasz definicje takiego anime bo z jednej strony piszesz o anime "dla normalnych ludzi" a z drugiej wymieniasz re zero
#anime Skończyłem dziś oglądać anime uważane przez wielu za najlepsze, jednocześnie dołączam do elitarnego grona 5 osób na całym świecie które je tak naprawdę widziało a jest to oczywiście Ginga Eiyuu Densetsu zwane również Legend of the Galactic Heroes. Jakby ktoś nie wiedział seria ta opowiada o konflikcie między dwoma mocarstwami w czasach gdy kosmos został już opanowany przez człowiek. Moje odczucia są bardzo pozytywne i na pewno jest jednym z lepszych
Mirasy kochane, polećcie jakieś Anime, żeby był 1 sezon(max 26 epków). Byle nie mechy i te harem komedie. Najbardziej szukam akcji, żeby było skierowane do dorosłego widza. https://myanimelist.net/profile/DarkBolo - niedużo widziałem, ale da wam pogląd co, żeby się nie powtarzać :)
Ale bym obejrzała animu takie dobre... Najlepiej coś tak dobrego jak Meduka Meguca ( ͡°ʖ̯͡°) Interesują mnie głównie anime z ostatnich lat, zwłaszcza po 2013.
Polecicie coś dobrego? Pytanie kieruję do mangozjebnej części wykopu ( ͡°͜ʖ͡°)
@The_Starfish: lata 2013+ to Kyousou Giga, Shingeki no Bahamut: Genesis, Ping Pong, Zankyou no Terror, parasite, Barakamon, Death Parade. Poza tym niezle byly ACCA, Seikaisuru Kado, 91 Days.
Odkąd zacząłem oglądać animu od Shafta zacząłem doceniać nietuzinkowe formy przedstawiania wydarzeń czy ogólnie pojętą zabawę formą. Niestety, jak na razie nie trafiłem na żadne studio poza Shaftem, które robiło by to dobrze, z wyczuciem, tak by tworzyło spójną całość. Trafią się czasem fajne, trafne elementy, ale są to nieliczne wyjątki przy ogólnie nieudanych próbach
#anime ogolnie to szukam anime podobnych do konosuby- wiadomo, przygoda; cos smiesznego a nie smutnego w #!$%@?; fajnie jakby postac nie byla #!$%@? ale to moge przezyc.
Co tam ciekawego z #anime oglądacie w tym sezonie? Przyznam szczerze, że jak zwykle zanim się zaczął trochę narzekałem, bo po obejrzeniu z przyjaciółmi zapowiedzi nic specjalnie nie zrobiło na nas wrażenia, a sam planowałem trzymać się sequeli/rimejków (Uchouten Kazoku, BnHA, Bahamut, Atom i od biedy SnK). Okazało się jednak, że zainteresowało mnie jeszcze parę tytułów, z tego czy innego powodu, w tym dwa, które bym zupełnie pominął (Re:Creators i Sekaisuru Kado)
#atomthebeginning - bardzo podoba mi się design postaci, który jest oczywiście współczesny, ale czerpie pełnymi garściami z klasycznej serii Tezuki. Jak pisałem w poprzednim wpisie opening to złoto. Bardzo ciekawy styl jeżeli chodzi o tła - taka miękka kreska, ale są ładne. "Prototyp wersji beta dla testowej wersji eksperymentalnej" xD Czuję, że rola Production IG mocno sprowadzała się do animowania różnych mechanizmów i robotów. Fajnie czuć, że te wielgachne mechy coś ważą
@jaqqu7: Maruyama ma hajs z ostatnich serii (m.in. Yuri on Ice) plus nadchodzi reboot astro boya tak jak piszesz. Niech w końcu zadaptuje Pluto jak od lat obiecuje, bo jak nie teraz to już chyba nigdy.
@GeneralX: Madhouse był u szczytu (jakości, bo potem zbankrutowali) za rządów Maruyamy właśnie. Potem odszedł i otworzył Mappę i M2. Wolę, żeby była to osoba, która pośrednio stała m.in za adaptacją Monstera niż obecnie studio-wydmuszka, z którego uciekli prawie wszyscy utalentowani ludzie. @bastek66: Wiem, z tym, że to był anime original, więc zakładam, że studio miało wysoki % wkładu w produkcję i zyski choć szczerze nie doszukiwałem się jak to
Podczas gdy większość Mirków i Mirabelek raczy się widowiskiem Kim Kardashian polskiego #!$%@?, ja, nie mogąc do gawiedzi dołączyć z racji na ograniczony dostęp do Internetu, pozwolę sobie wejść na wyższy poziom problemów z psychiką i naskrobać coś o nowym sezonie #anime
Generalnie jest to jeden z najbogatszych sezonów od lat pod względem gatunku fantasy, z przytupem wychyla swój obślizgły łeb również rak pt. "highschool battle harem". Braki nieco w dziedzinie SoL,
Film wybitny pod każdym względem, choć wiadomo było od początku, że fanom anime się nie przypadnie do gustu. Nie mogą chłopaki się pogodzić z faktem, że Hollywood jest lata świetlne przed anime/mangą i każde naruszenie ich świata zalewają jadem. Znajomy (nie mangowojownik) obejrzał hollywoodzką wersję i stwierdził, że dużo lepsze od japońskiego oryginału. Dla mnie 9/10.
@korporacion: Myślę, że wnioski wysuwane na próbie 1 osoby zdają się mieć zbyt wysoki poziom błędu losowego aby można było stwierdzić, że są poprawne. Może poczytaj najpierw trochę recenzji/opinii w Internecie przed wydawaniem takich sądów?
Fan filmów, anime, książek, sportu, gier, ogólnie wszystkiego co zmusza głowę do pracy.
#anime