Irytuje mnie to grzecznościowe słodzenie w UK. Proszę, dziękuję, miłego dnia - to jest dla mnie normalna forma grzeczności i to zawsze widziałem w Polsce wśród kulturalnych ludzi. W UK jednak jest ten zwyczaj pytania "how arę you", który nie byłby niczym złym gdyby to było autentyczne. Tak naprawdę jednak ludzi nie interesuje co u ciebie, nie chcą usłyszeć czy coś jest nie tak, chcą usłyszeć szablonowe "thanks, I'm fine" i tyle.
@marianbaczal: Przecież masa dzieciaków przeczytała Hobbita czy Opowieści z Narnii, bo najpierw przeczytała Harry'ego Pottera i dzięki niemu zainteresowała się czytaniem książek w ogóle. Gdyby nie HP, wiele z nich wcale nie czytałoby książek.
źródło: comment_j7gCa7NSzIKE2Vh8z3fy5gDOfRaxXgus.jpg
Pobierzźródło: comment_qQv7uGrPJHf7a7DuGMuMqz4o1DkXYTUs.jpg
Pobierz