#lot #odszkodowanie .Moja żona wraca z córką z Zurychu przez Warszawę do Poznania. Samolot który miał przylecieć do Zurychu już w Warszawie miał opóźnienie. Więc wiadomo że wszystko się posypało i w Poznaniu na bank nie będą o 14.25. A pewnie późnym wieczorem. To warto walczyć o odszkodowanie w takiej sytuacji? Samemu czy za pośrednictwem jakiejś firmy?
fakundo











