A mi ta edycja się coraz bardziej podoba. Nie podobają mi się uczestnicy bo to banda przygłupów i dzieci ale klimat jaki tworza w tym hotelu jest interesujący i bardzo dobrze mieści się w definicji klasycznej guilty pleasure.
Bartek to jest typ ewenement w tej edycji. Chlopa powinno się wymieniać w jednym zdaniu obok Szczocha, Łoniaka, Klauno i innych idiotów, którzy trafili do tego programu.
Typ nie dość, że jest typowym troglodyta
Bartek to jest typ ewenement w tej edycji. Chlopa powinno się wymieniać w jednym zdaniu obok Szczocha, Łoniaka, Klauno i innych idiotów, którzy trafili do tego programu.
Typ nie dość, że jest typowym troglodyta























Anton jak to czytasz,to szacun za takie odejście. Mniej "rycerzyka" na przyszłość i będzie dobrze.