@4mmc-enjoyer: Tak jak mówi @emel1 Diego przyjął zasadę, że czasami trzeba przegrać bitwę (w tym wypadku rundę) żeby wygrać wojnę (walkę). Diego łeb ma twardy więc mógł pozwolić wygrać rundę denisowi żeby ten się wypompował a potem 2 rundy kontroli i wygrana
Murem, który zabezpiecza "rodzinę" przed wyciekiem informacji na zewnątrz, jest zmowa milczenia - omertà. Istnieje na południu Włoch takie przysłowie: "Kto ślepy, głuchy i milczy, przeżyje sto lat w spokoju"
@emel1: Próbował na wiatraka coś złapać, ale w balonach to ciężko. Potem się zmachał i klinczował żeby odpocząć. Jak wiedział, że przegrał to poszedł po nogi żeby obalić jak murańscy co to w szale bitewnym im sie formuły walki niby mylą. Obalić się nie udało. Więc chcąc uniknąć KO ferarka nie wyszedł do kolejnej rundy xD
Potem oczywiście typowy płacz, że wziął walkę na ostatnią chwilę i miał kontuzje.
@Ravau23: przelew od pudla dotarł w porę więc wtedy nie. Gdyby Legia wcześniej inwestowała w sędziów dawno by mieli już przyklepanego mistrza a tak to co pan zrobisz, trzeba się bić chociaż o puchary
@bestoneever: z tymi pozorantami w składzie? Zawszołek co w bramkę kopnąć nie potrafi? Cwaniaczek brudas co słynie z prowokacji? Emeryt z dębicy? Najlepszy legionista na boisku stał w bramce Stali
#mecz