czy najlepsze zakończenie w #cyberpunk2077 to palnąć sobie w łeb? johnny to aprobuje, v dobrze argumentuje decyzję, coś tam baby płaczą w napisach końcowych ale nikt na kim nam zależy nie ginie przez to, nie zostajemy kaleką, nie zostajemy jakimś bezosobowym czymś gdzieś, nie przeprowadzamy ludobójstwa w siedziebie arasaki, odchodzimy sobie na swoich zasadach

eaxata


















