Widzi ktoś czasem "atomy"? Takie niby cząsteczki widziane gołym okiem, małe bąbelki poruszające się, gdy patrzymy na jasne tło (niebo, sufit). Ludzie zazwyczaj śmieją się jak o tym mówię. Chyba nikt jeszcze o tym tu nie pisał. Przed chwilą zrobiłem krótki research i te atomy nazywają się "Męty ciała szklistego" a taka przypadłość nazywana jest myodesopsia. U mnie są to zazwyczaj pojedyncze "banieczki" i widzę to w obu okach, ale nie tak
''Towarzyszu podróży, zbudowałeś byt swój zasklepiając jak termit wyloty ku światłu.
I zwinąłeś się w kłębek w kokonie nawyków w dławiącym rytuale codziennego życia. I choć przyprawia cię on codzień o szaleństwo mozolnie wzniosłeś szaniec z tego rytuału -przeciw wichrom, przypływom, gwiazdom i uczuciom.
źródło: comment_mxn0x8ziiWb7Hu48XCEG4yQncoUvVZfv.gif
Pobierzźródło: comment_eowgkBGC3rgPg1KzBBKhtT3OpQKL1tqr.jpg
Pobierz