Zawsze lubiłem lekcje przyrody w #podbaza Oglądaliśmy dużo filmów przyrodniczych i nigdy nie mogliśmy się powstrzymać od śmiechu widząc kopulujące ślimaki, czy też biedronki. Jednak najmilej wspominam wypady za szkołę, do naszego szkolnego ogródka botanicznego. Podziwialiśmy tam mnóstwo kolorowych roślin i owadów. Chłopacy często zrywali "lwie paszcze", których kwiaty po ściśnięciu zabawnie się zamykały, a potem biegali za dziewczynami udając niebezpieczne zwierzęta. Pamiętam jak by to było wczoraj, gdy Pani
Oglądaliśmy dużo filmów przyrodniczych i nigdy nie mogliśmy się powstrzymać od śmiechu widząc kopulujące ślimaki, czy też biedronki. Jednak najmilej wspominam wypady za szkołę, do naszego szkolnego ogródka botanicznego. Podziwialiśmy tam mnóstwo kolorowych roślin i owadów. Chłopacy często zrywali "lwie paszcze", których kwiaty po ściśnięciu zabawnie się zamykały, a potem biegali za dziewczynami udając niebezpieczne zwierzęta. Pamiętam jak by to było wczoraj, gdy Pani