Po czym poznać dominację w sezonie? Gdyby nagle w generalce pojawił się kierowca, który w każdym wyścigu byłby drugi, miałby FL i wygrywałby wszystkie sprinty, to ten kierowca na ten moment miałby 377pkt, a Max ma 391 XD
Zasada jest prosta, jeśli chcesz wygrać wyścig w słabszym bolidzie musisz rozwalać każdego kierowcę po kolei, bo 5 sekund za jednego wiele nie zmieni, tylko ostrożnie, żeby nie urwać lusterka #f1
W----------e się prosto w głównego rywala w klasyfikacji generalnej i wyeliminowanie go z wyścigu (JustMercedesThings) - 5 sekund Przejechanie połowy wyścigu z uszkodzonym bolidem, na który sędziowie w ogóle nie zwrócili uwagi - 30 sekund XD
Mnie dziwi, że kierowcy nie starają się tego oprotestować tylko pozwalają się wyrzucać z wyścigu za bezcen
@dosiu Brak kierowców z charakterem. Kiedyś taki Prost biegł samodzielnie do sędziów p------c Sennę, a Senna wymierzał sprawiedliwość na torze lub w padoku xD
@dosiu: autor komentarza ma rację. Pogwizdane, potupane, a karakan i tak zrobił co chciał i elo ( ͡°͜ʖ͡°) W tym roku dla dodatkowego podgrzania atmosfery zimą powinien jeszcze zakazać aborcji po gwałcie i kazirodztwie ʕ•ᴥ•ʔ
W sumie tak sobie myślę, ze wprowadzenie limitów budżetowych dopiero w 2021 roku to trochę żart. W 2014 Mercedes wydał miliardy na skonstruowanie silnika, którego nikt nie był w stanie przez kolejne 7 lat dogonić, a limit budżetowy na 145(?) milionów wprowadzili dopiero pod sam koniec poprzedniej ery bolidów, co w kontekście rozwoju i tak nie było w stanie w żaden sposób pomóc słabszym zespołom, a w sumie to wręcz przeciwnie -
Tak naprawdę nie było by żadnego problemu, gdyby nie niesamowity pech Hamiltona na Silverstone, któremu nie udało się na tyle uszkodzić Maxa, żeby ten musiał opuścić co najmniej jeden wyścig. 1. Max by nie wygrał mistrzostwa, więc nie byłoby aż takiego ciśnienia ze strony merca na sprawdzanie budżetu 2. Bottas by nie musiał w nikogo wjeżdżać na Hungaroringu, więc Red Bull nie wydałby pieniędzy na naprawianie dwóch bolidów #f1
Jeśli Max (aktualnie 366pkt) w następnych czterech wyścigach będzie dojeżdżał na czwartym miejscu (nie licząc sprintu) to pobije rekord Hamiltona w ilości zdobytych punktów w jednym sezonie (413 pkt w 2019) #f1 #statystyka
Ciekawostka: Za czasów panowania królowej Elżbiety II nie było sezonu w F1, w którym co najmniej jednego wyścigu nie wygrałby brytyjski kierowca lub zespół. Elżbieta II została koronowana na królową 2 czerwca 1953 roku i nieco ponad miesiąc później (5 lipca) pierwszy brytyjski kierowca - Mike Hawthorn - wygrał wyścig w formule 1 na torze we Francji. Od tamtego czasu przez kolejne 67 lat co najmniej raz na sezon na podium wybrzmiewał
#f1