Decyzja zapadła. Zbrodniarz wojenny bezkarnie może wjechać do Polski. Zapraszam do dyskusji na temat decyzji.
Moim zdaniem rząd Tuska był w lekkim zugzwangu.
Z jednej strony - uszanowanie wyroku MTK, pogorszenie i tak złych relacji na linii Warszawa - Tel Aviv, duże zagrożenie sankcjami i potępieniem ze strony USA (na obecną chwilę osobiście nie jestem w stanie określić jak duże i odczuwalne byłyby to sankcje), znaczne polepszenie relacji z krajami Unii Europejskiej
Moim zdaniem rząd Tuska był w lekkim zugzwangu.
Z jednej strony - uszanowanie wyroku MTK, pogorszenie i tak złych relacji na linii Warszawa - Tel Aviv, duże zagrożenie sankcjami i potępieniem ze strony USA (na obecną chwilę osobiście nie jestem w stanie określić jak duże i odczuwalne byłyby to sankcje), znaczne polepszenie relacji z krajami Unii Europejskiej









marzną i mokną, ale za to z flagami Polski