Mąż posuwa żonę od tyłu, ta marudzi: – Nudno, rutyna.... Wziąłbyś polewał mi wodę po plecach, bym miała wrażenie, że kochamy się na deszczu... OK. Poszedł po wodę, zapina, polewa... – Deszcz jest, ale piorunów nie ma... OK. Zaczął bawić się przełącznikiem od światła. – A huk?
Starsza kobieta udała się do kościoła, ale zapomniała różańca. Kłopot duży,bez paciorków ani rusz.... Tymczasem w ławce przed nią zasiadł stary,suchy i przygarbiony dziadek. Przesuwając dłoń po jego kręgosłupie, sprytna kobieta postanowiła wykorzystać jego wystające kręgi jako paciorki........ Gdy już skończyła, dziadek odwrócił się i teatralnym szeptem powiedział: -Teraz medalik ucałuj #suchar
W barze facet zapoznaje się z niemłodą ale bardzo pociągającą panią w wieku około 50 lat... Wypili, pogadali... W pewnej chwili ona pyta: – Kochałeś się kiedyś z matką i córką jednocześnie? – Nie... – A chciałbyś ? – Kobieto, jeszcze pytasz?!
Wczesny ranek, do drzwi pewnego mieszkania ktoś ostro się dobija. Zaspany właściciel mieszkania zrywa się na równe nogi, biegnie do łazienki, zakłada cokolwiek i czem prędzej do drzwi. Otwiera, przeciera zaspane oczy, a tam... listonosz. Ten zmierzył wzrokiem wpół przytomnego gościa i pada na ziemie śmiejąc się do łez. Właściciel na niego patrzy ze zdziwieniem i mówi: – Panie coś pan, rano mnie budzisz a teraz jak idiota się śmiejesz! O co
Ogólnie to ja lekarzem jestem... I przychodzi do mnie ostatnio pacjent i mówi, że ma problem. Koleś student na 100%.Mówię, żeby powiedział o co chodzi, to on mi się zaczyna żalić, że w akademiku mieszka itd. I przechodzi do sedna, że się moczy. Ja tak myślę i mówię, że jest pewnie jakiś powód tego- jakieś sny czy coś. A on taka mina skwaszona i mówię, że jak nie powie dokładnie to mu
@dlu: jesli to prawda to ciekawi mnie co to za lekarz, ktorego nie obowiazuje tajemnica lekarska i sobie smieszkuje na jakims forum ze smiesznymi obrazkami
Straż Pożarna w Warszawie. Telefon. – Czy to straż? Melduję niekontrolowany, fizyko-chemiczny proces utleniania, połączony z emitowaniem dużych ilości promieniowania cieplnego, widzialnego i podczerwonego. Towarzyszą temu emisje akustyczne oraz zapachowe... Pracownik centrali przysłania ręką mikrofon i zwraca się do kolegi: – Wysyłaj dwa wozy. Znowu pali się na Polibudzie...
Kumpel odprowadza kumpla na dworzec. Po krótkim, męskim pożegnaniu ten odjeżdżający woła z okna ruszającego już pociągu: – Jeszcze raz dzięki za wszystko... A ta twoja żona to jest naprawdę super w łóżku! No naprawdę mistrzyni, cholera! Następnie zamyka on okno, siada spokojnie w przedziale i zaczyna czytać gazetę. Jeden z podróżnych nie wytrzymuje i pyta: – Czy ja się nie przesłyszałem? Powiedział pan do kolegi, że jego żona jest dobra w
Kolega do kolegi: – Wiesz, czuję się strasznie. Normalnie mam kaca moralniaka... – Co się stało? – Byłem wczoraj na imprezce. Były trzy panienki, a ja dwie z nich "puknąłem" – Boisz się, co powiesz żonie? – Nieee... Nie to. Ta trzecia patrzyła na mnie z takim żalem w oczach... #suchar
W pewnej "prestiżowej" firmie trwa "casting"na sekretarkę Prezesa. Przewijają się panie o przeróżnej prezencji, urodzie i wieku. Ze strony Zarządy firmy padają różne pytania nt. predyspozycji, umiejętności i oczekiwań kandydatek. Któraś w kolejności wchodzi "samiczka" o blond włosach, super mini, XXXD w biuście z baaaardzo głębokim dekoltem i nogami "po szyję" Panowie siedzący w gremium zadają pytania – odpowiedzi satysfakcjonują. Pada ostatnie pytanie: – Właściwie to Pani spełnia nasze oczekiwania, a ile
Przychodzi kobieta karzeł do ginekologa i mówi, że strasznie ociera ją w kroku. Lekarz położył ją na fotelu i dogłębnie zbadał... Niestety, nic nie stwierdził. – Jest Pani zdrowa, prawidłowo zbudowana... – Ale, panie doktorze to mnie ociera tylko w deszczu! – To proszę przyjść, kiedy będą dolegliwości. Zobaczymy o co chodzi. Nie minęło 5 dni i karlica zjawia się okutana w pelerynę i z parasolem w dłoni.
Dwóch pięcioletnich chłopców sika w toalecie. Jeden mówi: – Twój nie ma skórki na końcu! – Byłem obrzezany. – Co to znaczy? – To znaczy, że obcięli mi skórkę na jego końcu. – Ile miałeś lat, jak to zrobili?
Do samotnie siedzącej przy barze dziewczyny o zjawiskowej urodzie przysiada się znieczulony kilkoma głębszymi jegomość. Po wymianie spojrzeń pyta przekrzykując głośny housowy beat: – Czy pozwoli Pani postawić sobie drinka ? – Z miłą chęcią – odpowiada Panienka trzepocząc rzęsami. Rozmowa toczy się w najlepsze facet czaruje ją z wdziękiem po czym proponuje serię Wściekłych Psów. Dziewczyna zagaja. -Wiesz nie chciałabym Cię rozczarować dlatego od razu zdradzę ci pewien sekret. -Zamieniam się w słuch...