Chyba nie ma drugiego zawodu który upadł tak szybko jak programista, kilka lat temu królowie życia a teraz? - Spowiadanie się ze swoich błędów Julce po turystyce i rekreacji - Bycie zastępowanym przez tańszych hindusów - Praca na śmieciowej umowie B2B i widmo dowalenia gigantycznej kary przez pip od stycznia - Stawki w dół - Co roku 19k absolwentów kończy informatykę i biją się o pracę za najniższą albo nawet darmowy
@Nighthuntero: Przypomnij mi czy liczba wniosków KPO to mniej wiećej 1 na 10 000 firm czy 1 na 1000, a czy dopłaty, KRUS itp dostaje każdy rolas? ( ͡°( ͡°͜ʖ( ͡°͜ʖ͡°)ʖ͡°) ͡°)
@msea940: zła sytuacja na rynku matrymonialnym spowodowana jest głównie przez zbyt łatwy dostęp kobiet do wielu facetów w tym chadów, uniezależnienie się finansowe od facetów, liberalizacja w kontekście religii i kultury, niskie poczucie własnej wartości na tle międzynarodowym (egzotyka), dostęp do antykoncepcji, aborcji. Kobiety zawsze chciały chadów i szukały topowych samców bo tak działa biologia ale nie miały takich możliwości jak dziś, więc brały co było. Teraz nie muszą brać
@BlackpillMonster: nie słuchajcie go. Jakby było tak źle to wszyscy by uciekli z IT, a jednak siedzą tam dalej. Branża wita was z otwartymi rękami (。◕‿‿◕。)
15 lat doświadczenia w IT. Java, React, SQL, Kubernetes, cloud infrastructure, cyber security. Systemy o dużej skali, odpowiedzialność za krytyczne komponenty, lata ciągłej nauki i pracy.
I dziś, z pełną świadomością, mogę powiedzieć jedno: to był błąd życiowy.
Programowanie w 2025 roku nie jest zawodem. Jest zajęciem technicznym bez statusu, bez prestiżu i bez jakiegokolwiek realnego umocowania społecznego. Nieważne, ile lat w tym siedzisz, ile technologii znasz, ile systemów postawiłeś od zera. Dla świata
@WujekMokrePalce: xD gdzie to siano? Znajoma z bloku rodziców skończyła stomatologię. Jest w tym samym wieku. Ma 300m2 dom w Warszawie, teraz buduje drugi dla syna który za chwilę kończy liceum. Co dwa lata nowe auto premium. Ja mam apartament 40m2 i Skodę w leasingu. Starsi mieszkańcy bloku z zwracają się do niej Pani Doktor a do mnie po imieniu jakbym miał 12 lat xD
Zamknęli moją osiedlową mordownię. Właśnie wracam z pierwszego treningu na sieciówce. Jestem zdruzgotany. Na mordowni wszyscy się znali, każdy z każdym zbił piątkę, wszyscy znali swoje plany treningowe. Nawet jak zapomniałem zabrać majtki z szatni, to kumple pisali esa, że gacie zostawiłem i odkładali na bok. A na sieciówce jak w lesie. Wchodzę do szatni, mówię siema. Próbuję zbić piątkę z typem, a ten dziwnie na mnie patrzy. Wchodzę na salę, podbijam
W mojej mordorni do której chodziłem najlepsze było to że tam każdy przychodził i robił swoje a na sieciówce albo masz typiary co przychodzą tam jak do klubu albo chude szczury crossfitowców co cykają foty na Instagrama
źródło: Gf6dyDxW4AAHEI5
Pobierz