Aby oddać ważny głos, należy potwierdzić go kontem na Facebooku (nie przekazuje się jednak żadnych zgód marketingowych itp., ma to na celu wyeliminowanie manipulacji). Głosowanie
@MG78: Na bloga głos oddałem już kilka dni temu. W pełni zasłużony głos, bo blog pierwsza klasa. Banknocik byłoby super wygrać, bo mój ojciec jest numizmatykiem i z pewnością bardzo by się ucieszył z takiego okazu :)
Jak niektórzy może słyszeli, napisałem książkę pod tytułem Emigracja, która jest przedłużeniem past pisanych przeze mnie do tej pory w internecie. Opowiada (jak niektórzy mogą się domyślać po okładce) o życiu w tym słynnym UK.
Organizuję #rozdajo, w którym spośród plusujących ten komentarz wylosuję 5 osób, które otrzymają egzemplarz tej książki z autografem autora, w sensie moim. Jakby ktoś chciał autograf jakiegoś innego autora, to może być
Pierwsze 19 lat mojego życia spędziłem w jednym z miejsc, które Główny Urząd Statystyczny określa jako miasta o liczbie ludności 10000 – 19999. Nie będę podawał jego nazwy, bo moje miasto nie jest znane prawie z niczego, więc i tak nic ona wam nie powie. Według wspomnianego GUS takich miast jest w Polsce dokładnie 187. Jednak gdy mówię, że nie jest znana prawie z niczego, mam na myśli, że w niektórych kręgach
Książki oczywiście nie kupię, bo bez jaj, ale szanuję malcolma za powodowanie bólu d--y strażników moralności internetowej tym, że ukradł pastę xD. Ps nie rób ebooka, bo robaki od razu będą ściągać z chomików
@Curba: na paliwo do tego samochodu by Cie nie było stać a co dopiero na taką lafirynde -dla lasek jesteśmy tylko bankomatami, koledzy opamiętajcie się PEACE
Skoro już trafiłem do tych Chin i sobie po nich podróżuję, to mogę wysłać komuś też pocztówkę. Wystarczy zaplusować, a za co najmniej 24 h wylosuję przynajmniej dwóch szczęśliwców, którzy będą mogli je uzyskać. Możliwe jednak, że nie wyślę jej z Chin, a z Hong Kongu, generalnie mam tutaj dużo do zwiedzania zaplanowane i możliwe, że nawet nie uda mi się znaleźć czasu aby stąd wysłać
@KarmelowyJeremiasz: daje plusa za inicjatywę. Jeśli na mnie wypadnie, daj znać (bo miło by było) i zakreć, proszę tym "kołem fortuny" jeszcze raz dla kogoś innego :-)