Przeglądałem jakiś czas temu różne dane i nie znalazłem korelacji wyższa inflacja - wyższe ceny nieruchomości.
@mickpl: A kumacji nie starczy by ogarnąć zależności inflacja -> rosnące zarobki -> wyższe ceny, nawet jeśli powyżej masz relacja między zarobkami a cenami na tacy?
@Ciekawska_Genetta: Trochę przypomina mi się ten mem :) Oczywiście można się spierać o semantykę, ale zasadniczo chodzi to to, że instytucje państwowe lub quasi-państwowe zawsze się wyłaniają, tym prędzej jeśli mamy społeczeństwo (a wiec pewną formę przymusu symbolicznego) to nie ma przeciwskazań by tego samego przymusu nie nazwać państwem.
Więc pytanie jest to to co było gdyby babcia miała wąsy :)
@Ciekawska_Genetta: Nie, jest ich wiele. Ale żadna nie działa bez przymusu. Tak jak społeczeństwo. I nawet w tekście w tym Twoim linku jest o tym mowa, autorzy nie odrobili lekcji i wydaje im się, ze da się bez.
Co się stanie jak ludzie przestaną spłacać kredyty, dajmy na to hipoteczne. Np. 20% posiadaczy kredytów nie placi bo raty są za wysokie, stracili pracę itp. jak bank jest w stanie wyegzekwować spłatę i odebranie nieruchomości? Nie wywalą wszystkich i komorników nie nałożą, raczej jakieś ugody, zmniejszenie rat albo zawieszenie kredytu? Bankom też nie na rękę jak mieszkanie jest puste i generuje straty.
@petskelis: Bo na przykład w czasach hiperinflacji to się po prostu opłaca. Zanim dojdzie do egzekucji komorniczej to inflacja może wpierdzielić większość zadłużenia,
Odsetki maksymalne zawsze (od daty wprowadzenia) przekraczały inflację.
@eaxene: W lutym 1990 mieliśmy inflacje na poziomie 1183,1 proc. Jakie były wtedy odsetki kredytów i co się dzieje z kredytem jak go przy takiej inflacji przestajesz spłacać?
CPI w Irlandii w latach 1999-2012
https://pbs.twimg.com/media/FG-1lMCXMAMGLfs?format=png&name=small
Wzrost
źródło: comment_1639934556Z1vA2D06GzxmiGmV3RSE0o.jpg
Pobierz@mickpl: A kumacji nie starczy by ogarnąć zależności inflacja -> rosnące zarobki -> wyższe ceny, nawet jeśli powyżej masz relacja między zarobkami a cenami na tacy?