@szoloda: SI na razie nie zmienia za wiele. Do wielu rzeczy się jeszcze nie nadaje. W niedalekiej przyszłości i trochę już teraz, jest to technologia powiedzmy, asystenta człowieka. Zapowiada się wzrost wydajności, jak na razie tylko tyle. Istnieje jak się wydaje, korelacja między piniendzmi zarabianymi a wykształceniem Matematykę zostawiam Tobie. Najważniejsze jest dla mnie to i mówię to jako samouk z IT, że w rozsądnej organizacji, otaczają Cię ludzie na
@Zapyzialec: odważny doktorek. Próbowałeś smaltalku z ekspedientkami z frogshop-a? Bo to pewnie można do pewnego stopnia rozćwiczyć. Względnie terapia behawioralna, albo inna.
@Zapyzialec: z lekami dałem sobie spokój. Coś daje. Jak szczerze wyrzucę z siebie co mnie gryzie, to robi się w głowie miejsce na pójście dalej. I tak po kroku. Babka zada trafne pytanie i też to pomaga. Uważam, że ciężko znaleźć cywila z którym można tak pogadać.
@zbrodnia_i_kawa: haha first time? xD Lata temu zjadłem zęby na VBA, znam ten ból. Fakt, że firma była postawiona na VBA więc musiałem się wdrożyć. Excel to arkusz kalkulacyjny, który nie potrafi kalkulować, to czemu się dziwić. M$ chciał to killować już, ale jest dużo kodu po klientach i by uciekli do czegoś, co w ogóle działa.
Te HRy w korporacjach chyba są jakieś aspołeczne, wysyłają ciągle jakieś maile i nigdy nie zadzwonią, Nawet jesli trzeba cos zrobic na szybko, to wolą wyslac kilka maili zamiast zadzwonic
@Big_Fomo: Julki, czy inne oski nieważne. Chodzi o to co potrafisz, jak byś potrafił to co oni, to też byś potrzebował licznych kompanów, bo byś nie przerobił. Po co pracować w HR to ja nie ogarnę. Łowca głów jak jest dobry to zarobi, a w HR firmy to raczej kamieni kupa. Całą młodość czekać, aż się na stołku usiądzie, to ja bym wolał na magazynie chyba, mniej stresu.
źródło: IMG_4156
Pobierz