Jadę sobie autem, pusta droga, ale patrzę stoi jakaś micra czy coś, na awaryjnych. Przejeżdżając obok zauważyłem kobietę, a druga starsza wychodziła dopiero z auta.
Coś mnie naszło i się zatrzymałem. Wychodzę, widzę jakieś dziecko, myślę sobie ok, pewnie matka, babcia i dzieciak wracają z imienin czy coś. Podchodzę, okazuje się, że to cyganie. Zabrakło paliwa. Myślę sobie no ok, może pomogę. Oferuję
- Co jedzą kanibale-wegetarianie?
- Ludzi-warzywa