Powiem szczerze, że mnie najbardziej w rolniku podoba się obserwowanie tego rodzącego się uczucia między uczestnikami i ta ich nadzieja na znalezienie miłości. Jakoś tak robię się bardziej miękki, może dlatego, że mi też tego brakuje. Jednak w finale, czy później okazuje się, że mało z tego zostaje i tylko najwięksi szczęściarze dalej są ze sobą. I znowu zostaje człowiek sprowadzony na ziemię. Zobaczymy dziś ilu dotrwa do finału. #rolnikszukazony
@Kreek: U mnie się nie robiło, bo nawet nie było miejsca w szkole by pograć. Wf w zimie był na korytarzu. Ale do dziś pamiętam ten zapach i smak kurzu z tych materacy gdy się po nich turlaliśmy. Brrr..
@AnonimoweMirkoWyznania: @wesolarzapka: Więc nie jestem sam w takiej sytuacji. Wiele lat zmarnowanych i prawie zero myśli o związki (bo się nie nadaje do związków, bo dobrze mi samemu) Jednak u każdego z takich jak my zmienia się to o 180 stopni. A w tym wieku to można liczyć jedynie na łut szczęścia, żeby trafić na odpowiednią kobietę, lub nawet jakąkolwiek.
Mam 25 lat, poznałem online dziewczynę 18 lat. Ona jest taka kochana, spędzam z nią coraz więcej czasu rozmawiamy praktycznie codziennie. Bardzo się przed sobą otworzyliśmy, rozmawialiśmy o bardzo osobistych tematach. Ale boję się strasznie, żeby jej nie skrzywdzić. Nie chcę jej za bardzo mieszać w głowie, jestem znacznie starszy, mimo to, ona często wręcz mnie podrywa, widzę że jakieś uczucie
@AnonimoweMirkoWyznania: @krabopajonk: ma rację, działaj, Jak nie spróbujesz to się nie dowiesz czy to ma sens. A myślę, że o nią nie musisz się martwić, gdy wam nie wyjdzie. Jest młoda i przed nią będzie jeszcze wiele okazji na związek.
@AnonimoweMirkoWyznania: Dobra historia, pozwalająca zastanowić się nad życiem, choć pewnie wielu ma taką samą. Jednak i tak masz duże szczęści , bo masz żonę i dziecko w drodze. Wielu o tym marzy. Także powodzenia szczęściarzu.