#f1 ogolnie beka, mija pare dni a w spoleczenstwie nadal poruszenie i lamenty ze jeden oski zdobyl mistrzostwo a nie drugi, ze to najwieksza tragedia w histori no bo jak to tak? tylko ze mial lepszy bolid? ze zmarnowany talent itd. Gdy tymczasem milionerzy licza hajs na swoich jachtach, ruchaja najlepsze duperki i wygrzewaja sie do karaibskiego slonca a jutro wynik mistrzostw to bedzie jedynie statystyka ktora bedzie sluzyc temu

daniel-darcio






