Wielki Turniej Sumo w Tokio - dzień trzynasty.
Są jeszcze matematyczne szanse, że ozeki Terunofuji nie wygra tego turnieju. Ale nikt z obserwatorów nie bierze tego pod uwagę, bo Teru w żadnym z pojedynków nie był nawet zagrożony przegraną, wyjąwszy oczywiście jedyną przegraną, na własne życzenie, przez dyskwalifikację.
Nie inaczej było dzisiaj w pojedynku mongolskich gigantów. Chociaż megashira 6 Ichinojo bardzo się starał, to jednak bezdyskusyjnie przegrał przez yorikiri.
Niespodziewane rozstrzygnięcie za plecami Teru -
Są jeszcze matematyczne szanse, że ozeki Terunofuji nie wygra tego turnieju. Ale nikt z obserwatorów nie bierze tego pod uwagę, bo Teru w żadnym z pojedynków nie był nawet zagrożony przegraną, wyjąwszy oczywiście jedyną przegraną, na własne życzenie, przez dyskwalifikację.
Nie inaczej było dzisiaj w pojedynku mongolskich gigantów. Chociaż megashira 6 Ichinojo bardzo się starał, to jednak bezdyskusyjnie przegrał przez yorikiri.
Niespodziewane rozstrzygnięcie za plecami Teru -






Jedno co można powiedzieć na pewno o megashira 8 Endo to to, że jest nieprzewidywalny. Potrafi przegrywać frajerskie walki z niedysponowanymi przeciwnikami, jak i wygrywać z lepszymi i zmotywowanymi. Nie inaczej było dzisiaj, od początku walki z ozekim Terunofujim Endo naciskał przeciwnika i prowokował do błędu. Po próbie sotogake ze strony Endo jego przeciwnik dobrze skontrował. Jednak Endo wykorzystał sytuację do maksimum i kiedy obaj