Przed chwilą wróciłam z najdziwniejszej wizyty na poczcie jakiej doświadczyłam. Musiałam szybko skoczyć coś wysłać ale nie byłam przygotowana że będzie przed nią uformowana dość długa kolejka. No cóż, przecież nie wrócę. Stoję i marznę. Po chwili pojawił się On.
Chłopak najwyżej 20 lat, w dresach na które miał zarzuconą rozpiętą kurtkę puchową a na twarzy szalik, zakładam że jego ulubionej drużyny piłkarskiej. Staje za mną i bez namysłu zaczyna jednostronny dialog.
chwalenie Julek to ten sam poziom co bronienie Korwina jak p------i o Hitlerze albo hajluje w parlamencie europejskim.
@Kaker: To porównanie nie ma kompletnie sensu, bo nie ma czegoś takiego jak jednolity kolektyw "Julek". Korwin jest pojedynczą osobą, on jest indywidualnością, ma swoją osobowość, wszystkie wypowiedzi Korwina można prześledzić z powrotem do Korwina i go za to pociągnąć do odpowiedzialności. Ale "Julki Twitterowe" to jest centrystyczno-prawicowa projekcja, nie ma żadnego
Ale kisne z gości co obsesyjnie jako dorosłe chłopy kupują zestawy lego dla dzieci nazywając to hobby a najlepsze w tym wszystkim jest to że wywyższają te zajęcie jako hobby dla osób wyjątkowo inteligentnych xDDDDD
@kawkanorbert uwielbiam to, że zewsząd docierają sygnały jak to weganie wszystkim wokół mówią o byciu weganami, podczas gdy najwięcej o tym tak naprawdę gadają ludzie jak na obrazku xD
@JAI2L9LAD: Dlaczego uważasz, że dobry rodzic to taki, który jest permisywistą? Moim zdaniem takie podejście rozpuszcza dzieciaka i wcale go nie wychowuje, ponieważ wychowanie polega na socjalizacji dziecka, czyli przystosowaniu go do samodzielnego życia w społeczeństwie. Gówniara Julka myśląca że wszystko może i każdy będzie na jej zawołanie, tak jak jej rodzice, nie jest odpowiednio przystosowana do ww. życia i w dorosłości zderzy się ze ścianą.
po narodzinach też jest zależny od matki¯_(ツ)_/¯ Musi go karmić chociażby
@Kaczypawlak: Nieprawda. Po narodzinach jest zależny od tego, kto się nim opiekuje. A to może być ktokolwiek, matka, ojciec, przybrana matka, babcia, wujek, opiekunka, albo Piotr Ikonowicz. Nie ma czegoś takiego, jak "zależność noworodka od matki". Noworodek nie umrze, jeśli się go odda w opiece komuś innemu. Nie ma takiego skryptu, który automatycznie zabije noworodka, jeśli biologiczna matka przestanie
@Partyzant91: Koszmar! Szczęśliwa rodzina z którą widzi się raz na ruski rok bo zapyla po magazynach w lewackich krajach, więc postanawia wykorzystać ten czas na chlanie. Prawica w ekstazie ( ͡°͜ʖ͡°)
@spere a to trzeba być w brunatnej bojówce, żeby się w-----ć na bezmózgów? Jak dla mnie to oni mogą mieć wszystko tęczowe, łącznie z kafelkami w sraczu ale flaga jest bialo-czerwona. Change my mind.