W czasie wojny życie ludzi, nawet cywilów, to statystyka. Nie wierzycie to przypomnijcie sobie jak długo kontemplowaliście nad śmiercią dziewczynek ze zbombardowanej szkoły w Iranie (ponad 100 ofiar). Ludzie dalej tak myślą, a krytykowali Stalina za to, że miał odwagę powiedzieć to na głos.
Ludzie dalej tak myślą, a krytykowali Stalina za to, że miał odwagę powiedzieć to na głos.
A nie za to że on tym usprawiedliwiał swoje zbrodnie? Trochę inaczej to wygląda jak ktoś nie rozpłakuje się nad śmiercią kogoś kogo i tak nigdy by nie spotkał, a trochę inaczej jak ktoś mówi "a c--j, zabije se jeszcze z milion ludzi, to tylko statystyka".
Cierpisz na chorobliwy brak pewności w jakiejś pozornie oczywistej sprawie? Podziel się tutaj swoim problemem, a może już za chwilę wszystko będzie jasne.
Ja p------e, jaki ten internet się zrobił powtarzalny. Szarzy ludzie przekrzykują się w komentarzach nieświadomi (albo świadomi), że ktoś przed nimi już próbował coś zmienić tymi samymi argumentami i to 50 razy, bezskutecznie. Uzależnienie od aktywności on-line połączone z iluzją sprawczości. Dlatego dzisiaj proszę Was - spróbujcie powiedzieć coś nowego, a jak nic nie przychodzi do głowy, to idźcie sobie coś poczytać albo obejrzeć. Czy to nie brzmi jak wspaniałe rozwiązanie?
Reklamami najbliższymi z prawdą na całym rynku są reklamy Whiskasa, ale tylko mokra galaretka, bo koty faktycznie w---------ą to jak narkomany i później mruczą jakby „miały powód do mruczenia”.
Jak prawdziwe jest stwierdzenie, że niektórzy zaczynają myśleć racjonalnie (i to na serio) dopiero jak ktoś im spuści w------l tak, że poczuję, że przegrali?
Co sądzicie o takim pomyśle, że u----i stają się legalne, ale żeby je kupić trzeba mieć legitymację, a żeby ją dostać trzeba podpisać oświadczenie, że jeśli w wyniku uzależnienia wyniszczymy swój organizm to nie podlegamy leczeniu w NFZ?
Jak to jest być normalnym? Człowiek jest wtedy zawsze zmotywowany i nie przeżywa skrajnych emocji, o ile nie wydarzy się jakaś życiowa tragedia? Czy może przyzwyczaja się wtedy człowiek do takiego stanu rzeczy, a różnice w subiektywnych odczuciach w porównaniu z innymi są kosmetyczne?
Nasi rodzice zostali wychowani w przekonaniu, że lepiej być z kimkolwiek, niż samemu. My zostaliśmy wychowani w przekonaniu, że lepiej być samemu niż z kimkolwiek. To wszystkiego nie tłumaczy, ale wyjaśnia całkiem dużo, tak?
@ciernik: samemu niż z byle kim. np. dawniej rodziny alkoholowe to była norma, dopiero teraz ludzie są bardziej świadomi i widzą jak zryte były sytuacje w ich życiu. dlatego są dużo bardziej uważni i selektywni
Mam takie pytanie, z ciekawości, na które sam nie odpowiem, bo nie robię tego od 20 lat - zastanawiacie się czasami, czy bóg spełnił wasze modlitwy? Jeśli się uda to czujecie się jak ktoś z supermocami, kto potrafi naginać rzeczywistość na swoją korzyść za pomocą myśli, czy może po prostu czujecie się godni bycia dobrymi ludźmi, bez wnikania w szczegóły przyczynowo-skutkowe?
Jaki jest limit palenia zioła (częstotliwość, intensywność) - zakładając, że chcę sobie palić do końca życia - żeby być postrzeganym jako entuzjasta, a nie nałogowiec?
Zastanawiam się, czy jakby wojna wjechała na poważnie do rozleniwionej i rozpieszczonej Europy, to czy ludzie prędzej pójdą walczyć, czy prędzej wyjdą na ulice urządzać masowe protesty, próbując wymusić na politykach żeby „nauczyli się rozmawiać”. Jak myślicie? W sumie ja niemiałbym nic przeciwko takim protestom.
@ciernik: prawaki urządziliby obersturmbankommando które wyciągałoby gen z z domu w samych skarpetkach i wysyłało na wojnę z tymi wrażymi i paskudnymi niemcami a drudzy by ich wtedy wyzywali od kolaborantów i u co poniektórych zachodziłoby zwarcie neronów w tym orzeszku odbijającym się od ścian. Coś jak te 4 osobowe grupki kacapskich trepów które ściągają narybek na wojne z Ukrainą a jak się nie zgodzą to kopią po żebrach bo
Prawdziwy mężczyzna traktuje Tindera jako płatną aplikację z darmowym trybem demo, czy jak darmową aplikację, która tylko wykorzystuje jego słabości, żeby go naciągnąć na zakup rozszerzeń? Pytam, bo w lajkach mi pokazuje, że mam ich 91 i ciągle rośnie, a par przez 4 miesiące miałem z 30, więc 3/4 profili, z którymi bym się sparował jest specjalnie ukrywane. Rozważam wykup premium na tydzień, żeby zobaczyć te wszystkie typiary. Jak wśród tych 91
Kiedyś mówiło się, że pies jest emocjonalnie na poziomie dwuletniego dziecka. A na jakim etapie rozwojowym są dzisiejsze pieski? Przecież ich wychowywanie jeszcze nigdy nie przebiegało tak profesjonalnie.
Ja udaje Nawrockiego, Ty udajesz Zełeńskiego.
Kamera… akcja!
K.