No elo,
Dzień 8 za mną – udany i aktywny. Trochę za dużo zjadłem "przez pomyłkę" (hehehe) przy ważeniu makaronu, ale tragedii nie ma. Po obiedzie wpadł bardzo dobry trening na siłowni, więc mam nadzieję, że kalorycznie wyjdzie chociaż na zero.
Od dziś zaczynam też suplementację kreatyną. Na razie kończę tabletki, które kupiłem rok temu, więc dawka będzie w granicach 2–4 g dziennie. Później, jak przejdę na proszek, planuję standardowe 5 g dziennie.
Dzień 8 za mną – udany i aktywny. Trochę za dużo zjadłem "przez pomyłkę" (hehehe) przy ważeniu makaronu, ale tragedii nie ma. Po obiedzie wpadł bardzo dobry trening na siłowni, więc mam nadzieję, że kalorycznie wyjdzie chociaż na zero.
Od dziś zaczynam też suplementację kreatyną. Na razie kończę tabletki, które kupiłem rok temu, więc dawka będzie w granicach 2–4 g dziennie. Później, jak przejdę na proszek, planuję standardowe 5 g dziennie.








Piotr Wójtowicz jedzie na Olympie ᕦ(òóˇ)ᕤ
źródło: 1000012325
Pobierz