Mireczki co ten mój #niebieskipasek to ja nawet nie.
Siedzę sobie przy kompie, a on do mnie przychodzi z kuchni i pyta: "czy mógłbym prosić Cię o Twoją rękę?".
Pierwsza myśl: ale jak to tak, ja taka nieuczesana i w dodatku siedzę w dresie.
Ale idę za nim do tej kuchni. W głowie kotłują się myśli - ślub w lecie, czy może na jesień, sukienka - kość słoniowa, a może beż?... ;)
W kuchni
Siedzę sobie przy kompie, a on do mnie przychodzi z kuchni i pyta: "czy mógłbym prosić Cię o Twoją rękę?".
Pierwsza myśl: ale jak to tak, ja taka nieuczesana i w dodatku siedzę w dresie.
Ale idę za nim do tej kuchni. W głowie kotłują się myśli - ślub w lecie, czy może na jesień, sukienka - kość słoniowa, a może beż?... ;)
W kuchni

















źródło: comment_thf8Qquug4DBBesL2pOWAYpYYWHxzea5.jpg
Pobierz