Tylko się z-----ć z tymi poradami normictwa. Po prostu zacznij wygrywać, po prostu znajdź dziewczynę, po prostu znajdź lepszą pracę, po prostu nie miej depresji, po prostu życie jest piękne, czemu twoje nie jest (?)
Niewyobrażalne wręcz, jak bardzo obecnie mogą wygrywać młode oskarki i chady w miastach wojewódzkich. Ilość płodnych julek na ulicach jest ogromna, większość z nich naprawdę ładna, zadbana i dobrze ubrana
Jestem do niczego. Nie mam zasadniczo po co żyć, a nie mam też odwagi, by to zakończyć. Egzystuję więc nieludzko, już chyba tylko na złość sobie i innym
Dawniej ludzie wiedzieli mało, ale to „mało” poruszało do głębi ich serca. Dzisiaj ludzie wiedzą wiele, ale to „wiele” porusza ich tylko powierzchownie i karykaturalnie
Nawet nie ma do kogo gęby otworzyć. Tyle co w kołchozie przytakuję poleceniom kierownika, a w domu przytakuję poleceniom rodziców. Wypowiedziane dziś słowa mogę zliczyć na palcach jednej ręki. Rozbudowanie monologi w głowie, ale brakuje mi możliwości rozmowy z drugą osobą
Zazdroszczę ludziom, którzy potrafią cieszyć się życiem, mają satysfakcjonującą pracę, hobby, czas dla siebie i innych Ja po powrocie z kołchozu nie mam już niestety siły na nic
#przegryw jak sobie myślę co by mi najbardziej pomogło w życiu, to nie żadne miłości, drugie połówki czy tym podobne rzeczy. Wolność finansowa by to zrobiła. Możliwość zrobienia czego chcesz, gdzie chcesz, kiedy chcesz, bez żadnych stresów czy myśli kołchoźniczych, ehh..
Chłop się za babę przebroł, no nie wyczymie
źródło: 4644_77
Pobierz