7:00 - Budzą mnie robole. Że nie podbijam karty na zakładzie o 7 rano to w ich robolskim mniemaniu muszę już być nierobem? Już mogą inteligentowi #!$%@?ć po uszach od brzasku, żeby se czasem nie pospał kałamarz godzinę dłużej kapkę od nich, skoro zasnął dopiero nad ranem. I żeby się kompletnie spalił w blokach już na starcie, grunt, że inteligent #!$%@? załatwiony. Wrócą #!$%@?ć jak siądę do pracy.
7:10 - Teraz brzuch










źródło: comment_jfe2ITtn4Gg0VjKxjvwv7CFov6kW4eBl.jpg
PobierzXD