Kiszka przez 5 min klika i oczekuje innego wyniku. Nie ogarniajac, że to zbugowały się ekrany skilli. A na końcu i tak nie rozumie co się stało xD taki to ludolog i znawca gier, że nawet nie ogarnia takich rzeczy.
Tak widzę ludzi co mają ból d--y o brak gier na przestarzałych płytach - sfrustrowani 35-40 latkowie, którzy aby poczuć, że coś posiadają muszą to sobie wcisnąć na zapomnianą zakurzoną półkę.
Sam swego czasu kolekcjonowałem gry, ale po dłuższym czasie doszedłem do wniosku, że jest to bezsensowne. Do tych gier i tak się NIE WRACA, co najwyżej kupuje się za 30 zł na promocji odświeżoną wersję jakiejś produkcji i ogrywa na luzie na
@Clefairy: totalnie odcinam sie od łaski wielkich corpo. Tylko plyty i wlasny NAS na chacie. Mma muze, filmy i gry kiedy chce. Bez łaski. Polecam ten stan. A kasa za subskrypcje szybko sie zwroci.
Powiedzenie w korpo że nie pije się kawy wywołuje ten sam efekt co powiedzenie w kolhozie że nie pali się fajek, to są ci sami ludzie tylko inaczej ubrani
Clair Obsur - fenomen którego nie potrafię zrozumieć.
Jak gra która ma turowy system walki może w ogóle pochłonąć rozgrywką tłumy? Jak gra która z realizem ma niewiele wspólnego może wzbudzać aż takie emocje? Jak gra która nie wprowadza absolutnie nic innowacyjnego może być nazywana rewolucyjną?