W trasie gripshift zrobił trzask, przerzutka zrobiła bum, ja zrobiłem jeb, a deszcz zrobił "ha ha" i zaczął n---------ć.
Mirki rowerowe - pytanie do bardziej obeznanych mechanicznie, czy nagła ciekawość świata jaką wykazały wnętrzności manetki, jest do reanimacji po taniości, czy kaputt?
Bowden Spacelander - zaprojektowany przez Benjamina Bowdena w 1946 r. na wystawę brytyjskiego wzornictwa przemysłowego, nigdy nie uzyskał dużego poklasku.
Bowden nie ustawał w próbach wprowadzenia go do produkcji i w 1960 w USA ruszył montaż pierwszych egzemplarzy. Do tego czasu gusta konsumentów zmieniły się, a wysoka jak na te czasy cena - $89,50 spowodowała że sprzedało się około 500 sztuk.
Oryginalny projekt wyposażony był w silnik elektryczny mający na celu gromadzenie energii
Mirki kilka dni temu ktoś wrzucał zdjęcie z kuchni babci - jako przykład ładnie urządzonego wnętrza. Na zdjęciu Babcia, Dziadek siedzący tyłem do obiektywu, bielony sufit drewniany i z tego co pamietam pomalowane na jasno krzesła. Poratuje ktoś linkiem?
@b69 no coś z głową miał ten koleś wyraźnie. I nic go nie usprawiedliwia bo coś tam p-------l, że kiedyś tak miał. Jak ci coś nieletni uszkodzi z jego winy to tylko policja.
Red Pill (2016) - feministka bada planetę mężczyzn.
"Tradycyjnie rolą kobiety była reprodukcja, mężczyzny - produkcja pozwalająca na zapewnienie warunków do reprodukcji. To leży u podstaw roli społecznych"
Film nakręcony przez Cassie Jay - dokumentalistkę, feministkę która poznaje podstawy ruchu na rzecz praw mężczyzn. Ciekawa wycieczka u boku kobiety która zadaje sobie pytania, potrafi słuchać obu stron i nie zamyka się w agresywnej feministycznej narracji, rewidując część swoich przekonań dotyczących męskich i kobiecych ról
I tak mizoandrki wpadają do worka z feministkami a maskuliniści zostaną zgrubnie określeni mianem mizoginistów.
@niechcacy_przypadkiem: Wiele mizoandrek się zresztą deklaruje jako feministki (bo też te radykalne nurty są, nie ma co przeczyć, mizoandryczne), więc o ile ich wpadanie do worka z feministkami może być zrozumiałe, o tyle jednak w popularnym wyciąganiu z worka "feminizm" jedynie samej mizoandrii (i to jako elementu reprezentatywnego) widzę zazwyczaj sporą intencjonalność i świadomą wybiórczość.