Uber = narkolepsja

Moje doświadczenie z kierowcą Ubera, który zaakceptował kurs, ale zamiast ze mną jechać, wolał się zabunkrować w aucie i urządzić sobie drzemkę.
z- 6
- #
- #
- #
- #
- #
- #

Moje doświadczenie z kierowcą Ubera, który zaakceptował kurs, ale zamiast ze mną jechać, wolał się zabunkrować w aucie i urządzić sobie drzemkę.
z
Czyli nierespektowanie warunków ubezpieczenia, czerpanie korzyści z piractwa, nieszanowanie prywatności klientów oraz ignorowanie korespondencji. Nie warto.
zRocznica
od 14.05.2022
Regulamin
Reklama
Kontakt
O nas
FAQ
Osiągnięcia
Ranking