@bartek179: Miałem parę urządzeń Xiaomi gdzie "duża część" jest po Angielsku. Nie, dziękuje - software ma być funkcjonalny. To nie kamerka w samochodzie, że przemęczę się konfiguracją po chińsku i mogę zapmnieć bo sprzęt robi dalej wszystko sam automatycznie.
Jak masz możliwość pokaż jak to zostało przetłumaczone z CHN -> ENG
@sgflt: kupiony na działkę bo mierzę w 100-120 cali, więc teraz nie mam gdzie dobrze przetestować ( ͡°͜ʖ͡°). Sprawdziłem na szybko i nie ma rewelacji. Potrzeba ciemnego pomieszczenia, na razie podłączyłem miboxa (bo kupilem bez androida - wolę oddzielny odtwarzacz) i do filmów po ciemku będzie ok. Gry są też w planie - mam nieużywanego xboxa360, rozdzielczość w sam raz 1280x800. Do tego ma
@prosile: To jest straszne jak ludzie idą w góry! Nie zdają sobie sprawy z zagrożenia! Ja wchodziłem w zeszłym roku na Giewont, lipiec, skwar, wszyscy w krótkich spodenkach, japonki, klapki, małe dzieci - koszmar! Ja jedyny byłem przygotowany: dwa czekany, raki, profesjonalna odzież, specjalistyczny mocno spłaszczony namiot (żeby opierał się wiatrom), butle z tlenem - najgorsze były te ich drwiące spojrzenia ignorantów. A przecież to GÓRY i wszystko może się
@Fajka żal dorosłych ludzi, którzy biorąc na siebie tak duże zobowiązanie nawet nie przeczytali sami lub z prawnikiem umowy, którą będą związani przez większość swojego życia... nie rozbawiaj mnie.
Cześć Mireczki! #aferasamolotowa wzbudziła we mnie skrajne uczucia... Jako, że od ponad 2 lat jestem związany z koordynacją obsługi naziemnej - w tym rok przepracowałem na lotnisku w Katowicach, czuję się w obowiązku by to skomentować. Choć tak na zdrowy rozum - szkoda strzępić ryja...
Co do samych procedur - po wylądowaniu i przed kolejnym startem, minimum dwie osoby (kapitan lub pierwszy oficer i koordynator lub ramp agent) wykonują tzw.
Odkąd mój syn się urodził od pierwszego dnia kąpałem go. Najpierw w malutkiej plastikowej wanience, później w normalnej wannie. Najpierw musiałem go trzymać za główkę, później juz sam siedział, a później zostawiłem go nawet na chwilę samego przychodząc tylko na koniec, żeby go wyjąć, wytrzeć i ubrać w piżamkę. Na poczatku jakies szampony dla niemowląt, ostatnio tatusiowy żel pod prysznic 2 w 1. Nasz rytuał. Zasady były jasne: tatuś kąpie, a mamusia
"Taka moja refleksja (która polecam przeczytać z przymrużeniem oka, ale chyba coś w tym jest):
Wnioskując z kont na FB, Instagramie, Snapchat'cie czy Twitterze serio nie ogarniam jakim cudem inni ludzie znajdują czas na swoje życie. Wstają o 3.10 aby pobiegać 6 km, a w drodze powrotnej zahaczają jeszcze o pływalnię i przepływają kolejne 30. Po prysznicu śniadanie jak w paro-gwiazdkowym hotelu - wszystkie możliwe owoce, ekologiczna owsianka, domowo pieczony chleb na mące
ten uczuć kiedy czytasz na mikro o jakichś gimperach a nawet nie wiesz kto to jest bo nie interesujesz się z reguły ludźmi upośledzonymi umysłowo #wielejestserc #tagujeaitakniematakichtagow
Pod tagiem #cookologia wrzucam przygotowywane przez siebie zdrowe i dietetyczne posiłki.
Dzisiejszy #lunchbox do pracy ➊ Kasza owsiana z kakao, bananem i wiórkami kokosowymi; ➋ Włoskie klopsiki z sosem pomidorowym i makaronem pełnoziarnistym; ➌ Zupa krem z cukinii i mięty;
#bandajanusza
źródło: comment_1632502467H7bsoAQo1u3UVXHxeXCA1r.jpg
Pobierz