Facet przebył drogę od szanowanego w sportowym środowisku prezesa FEN do pośmiewiska i rangi internetowego mema na przestrzeni kilku lat. Wcześniej niewielu wiedziało, że to taki wsiur i mało lotny gość, ale wystarczyło otworzyć gębę...
Warto było, Jóźwiak? Nie mogłeś z tylnego siedzenia zarabiać sobie na freakach, a oficjalnie na sporcie, jak wcześniej? Godność nie ma swojej ceny? Warto było przyjąć tyle cepów na ten i tak średnio funkcjonujący
@sperg44: Był, wiem o tym. Nie wszyscy pamiętają go sprzed freaków, ale kiedyś miał status poważnego, konkretnego człowieka w środowisku sportów walki. Wszystko s--------ł, byleby się nieco więcej nachapać, a zapewne i tak Kogucińska i jej podobne skonsumowały jego wypracowaną nadwyżkę finansową z nawiązką.
#f1 już za tydzień gp mexico, czyli minie również rok od ostatniego zwycięstwa scuderia ferrari, a dokładniej pięknego hiszpana, który nawet tym jebnanym williamsem objeżdża czerwone traktory
#famemma możecie mnie za to znienawidzić, ale prawda jest taka, że nikt we freakach nie chce oglądać walk sportowców. Tylko chce dymy a walki to wisienka na torcie - warto pokazać ambicję. Konfy na których sportowcy przekrzykują się który ile zjadł kalorii i jaką formula walki to najtragiczniejsze co może się przytrafić widzowi, który wieczorem po robocie traktuje oglądanie freaków jako guilty pleasure. Powiecie, że nie wspieram sportowców itp -
@adriankrasowicz: Z chęcią bym go opisał, ale szkoda bana ( ͡°͜ʖ͡°) A w życiu to sobie raczej nie radzi, wystarczy poczytać jego wpisy, psycha sitting max
Facet przebył drogę od szanowanego w sportowym środowisku prezesa FEN do pośmiewiska i rangi internetowego mema na przestrzeni kilku lat. Wcześniej niewielu wiedziało, że to taki wsiur i mało lotny gość, ale wystarczyło otworzyć gębę...
Warto było, Jóźwiak? Nie mogłeś z tylnego siedzenia zarabiać sobie na freakach, a oficjalnie na sporcie, jak wcześniej? Godność nie ma swojej ceny? Warto było przyjąć tyle cepów na ten i tak średnio funkcjonujący
źródło: IMG_2294
Pobierz