Październik.Dwa lata temu. Po tej stronie tęczy jest tylko dobrze. Wszystkie śniące się psie ogony wabią na drugą stronę. Do dzisiaj szklą się oczy na myśl o tym gdzie jest. Beze mnie. Lipec. Zeszły rok.Uporczywe myśli o śmierci i oto jest. Zabiera zdrowego, młodego. Był i nie ma. Taka karma. Do dziś codziennie szukam w tym sensu. I patrzę jak rozsypuje się życie wszystkich dookoła. Przedwczoraj. Wieli Piątek. Nie kojarzy mi się dobrze. Spędzam
@addicted44: Bardzo chaotycznie, ale pięknie to napisałaś.Czasem takie słowa wyrwane gonitwie myśli trafiają najgłębiej. Szacun. Zdrowia dla Twojego niebieskiego ...i mimo wszystko spokojnych świąt...
Mircy, poleććie portale ogłoszeniowe na których można za darmo zamieszczać ogłoszenia o pracę (szukam pracownika, dam pracę). Już mam dosyć niespodzianek na końcu w postaci wyskakującej kwoty na "darmowych" stronach.
Nic tak nie cieszy jak kinder jajko z parówką w sobotnie późne popołudnie. Wycieram zakatarzony nosek, patrzę jak niebieski zmywa nasz porcelanowy serwis do matcha latte, a nasz ukochany zwierzaczek jeździ na rumbie. Wertuję czasopismo w poszukiwaniu nowego modelu tamponów do wishlisty. Niebieski kupi wracając po swoich zajęciach pilatesu. I chyba zaraz puszczę bąka. Z miłości. Jest idealnie. Znalazłam.
@addicted44: Gdy wino dojrzewa w balonie powinno mieć jak najmniej wolnego powietrza pomiędzy winem a korkiem zminimalizować szanse na choroby wina i jego wietrzenie. Kulki są szklane więc neutralne chemicznie- dorzuca się tyle kulek ile trzeba :)
Lipec. Zeszły rok.Uporczywe myśli o śmierci i oto jest. Zabiera zdrowego, młodego. Był i nie ma. Taka karma. Do dziś codziennie szukam w tym sensu. I patrzę jak rozsypuje się życie wszystkich dookoła.
Przedwczoraj. Wieli Piątek. Nie kojarzy mi się dobrze. Spędzam