#perfumy #poplynznurtem
Zauważyłem ostatnio spory hype na poniższego araba (dość ciężko dostępnego) i postanowiłem sprawdzić o co tyle szumu ( ͡° ͜ʖ ͡°)
IMO wariacik dość wyraźnie nawiązuje do kultowego Terre D`Hermes. Otwiera się świeżym grejpfrutem i soczystą pomarańczą, które dość szybko (jak to cytrusy) ustępują miejsca ostrzejszym akordom z pieprzem na czele. W bazie wjeżdża ziemista nuta paczuli co w połączeniu z wetywerią i benzoesem daje kremową, męską, przyjemną
Zauważyłem ostatnio spory hype na poniższego araba (dość ciężko dostępnego) i postanowiłem sprawdzić o co tyle szumu ( ͡° ͜ʖ ͡°)
IMO wariacik dość wyraźnie nawiązuje do kultowego Terre D`Hermes. Otwiera się świeżym grejpfrutem i soczystą pomarańczą, które dość szybko (jak to cytrusy) ustępują miejsca ostrzejszym akordom z pieprzem na czele. W bazie wjeżdża ziemista nuta paczuli co w połączeniu z wetywerią i benzoesem daje kremową, męską, przyjemną











Cytrusowa eksplozja świeżości z dominującymi nutami yuzu i grejpfruta. Idealne pachnidło na gorące dni, lekkie, orzeźwiające - zapraszam po mililitry Note De Yuzu Heeley:
1. Heeley Note De Yuzu - 4,5 PLN/ml (do odlania 40 ml);
2. Swiss Arabian Vetiver And Orange - 1,85
źródło: Note De Yuzu
Pobierz