Lucek niczego tak nie pragnął jak dobra na świecie, dlatego zawsze starał się czynić tak aby uczynić miejsca, które odwiedza, lepszymi. I z takim podejściem wyjechał w głąb Rosji szukać natchnienia. Przemierzał bezkresną krainę aż zawędrował nad Jezioro Bajkał, gdzie dostrzegł nadzieję. Nadzieję w postaci bezdomnego, który mimo że sam głodował karmił bezpańskiego psa. Podszedł do niego i zapytał go:
Po ostatnim ekscesie pod manhattańskim mostem, Lucek postanowił że spróbuje swych sił w muzyce. Nie czekając długo zdecydował, że poszuka jakiegoś bandu, do którego będzie mógł dołączyć. Usłyszał o znanym zespole Los Stulejos, którzy akurat szukali nowego wokalisty. I tak Lucek udał się do nich na casting. Choć chyba nie do końca poszło to po jego myśli. Tłumaczyli mu, że to niekoniecznie jest to czego szukają, ale Lucek nie dawał za wygraną.
17 dzień odkąd nie ma z nami Lucka. Choć teraz nikt nie wie gdzie się podział ten chłopak. Ostatni raz był widziany na balu satanistów, na który się udał. Połowa osób przebrała się o dziwo za Lucyfera i chłopak był tak zdezorientowany, że nie wiedział który to jest on sam XD Jajebe, jakie to jest kochane dziecko. Kochane, ale nie za mądre. Mam tylko nadzieję, że nic mu nie jest i się
@Vasterek_: taki sobie ten serial. Przyznam szczerze, że odpuściłem 1/3 odcinków w 3 sezonie, bo po prostu wiało nudą. Na koniec obejrzałem tylko odcinek z face revealem i czekam na reakcję w 4 sezonie :D Zobaczymy, co uda im się skleić :P
To już 11 dzień odkąd nie ma z nami Lucka. Odkąd wyruszył w podróż w nieznane na swej hulajnodze. Dla tych co chcą śledzić jego losy zakładam tag i zapraszam do obserwowania. #stanpodrozyluckapodroznikazwarki
Na co bezdomny odrzekł:
Komentarz usunięty przez autora