Zbliża się 30 dzień podróży po Polsce na skos. Linia Bieszczady-Świnoujście. Ostatnie dni spędziłem w Drawieńskim Parku Narodowym na granicy aż trzech województw.
Drogi pamiętniczku…
Teoretycznie mogliśmy jechać już prawie wszędzie. A przynajmniej znów do wielu krajów świata. A jednak lipiec w Polsce. I za rok chyba też będzie. Za nami 25 dni w podróży i ani jednego dnia deszczowego. Ba, nawet ani jednego szarego. Ani jednego chłodnego. Ani, Ani. Tu już nie chodzi o nasze szczęście do ładnej pogody, ale może faktycznie polskie lipce teraz takie będą? Jedynym rewirem, który obecnie ciągnie nas do siebie w samym środku roku jest Skandynawia. Ale mamy Skandynawię w domu.
Drogi pamiętniczku…
Teoretycznie mogliśmy jechać już prawie wszędzie. A przynajmniej znów do wielu krajów świata. A jednak lipiec w Polsce. I za rok chyba też będzie. Za nami 25 dni w podróży i ani jednego dnia deszczowego. Ba, nawet ani jednego szarego. Ani jednego chłodnego. Ani, Ani. Tu już nie chodzi o nasze szczęście do ładnej pogody, ale może faktycznie polskie lipce teraz takie będą? Jedynym rewirem, który obecnie ciągnie nas do siebie w samym środku roku jest Skandynawia.
Ale mamy Skandynawię w domu.
źródło: comment_1627632838Kc2FgUkPBjgFCzjQMZyE4K.jpg
Pobierz