#grybezpradu #glupiewykopowezabawy Jakie były najgorsze rzeczy jakich dopuściły się wasze postacie kiedy graliście w jakiegoś RPG'a? Z racji iż głównie to mistrzuje to nie mam za dużo ciekawych przykładów oprócz jednego. Raz, jak grałem elfem w Młotku, i eskortowaliśmy z drużyną jakąś niewidomą panienkę (był to niestety NPC a nie prawdziwy gracz ale no trudno), moja postać wdała się w nią w rozmowę, aż w pewnym momencie (podkreślam,
@WitoMonster: W trakcie gry w Klanarchię jako hanzatycka łowczyni/tropicielka (nie pamiętam już). Pokłóciłam się z moim towarzyszem Technomantą. Z racji, że do szlachty należy ostatnie zdanie spuściłam na niego mojego chowańca, psa o wdzięcznym imieniu Gaspode, co by przekonał go do mej opinii...Przez moją arogancję zabiło mi towarzysza T___T ale przynajmniej MG dał mi plusa za dobre odegranie postaci
@WitoMonster: Grałem bardzo dumnym barbarzyńcą, wylądowałem w wieży elfów, oblężonej przez demony. Musieliśmy zdobyc magiczny miecz, aby zasilić systemy obronne wieży. W tym systemie elfy to standardowa mieszanka dumy i arogancji, co przełożyło się na ustawianie mojej postaci, kazania o wykonywaniu poleceń wyższej rasy i tak dalej. Kiedy zdobyliśmy miecz, a elfi mag kazał mi go dać w ogniu bitwy, wykonałem polecenie pięknym rzutem. Resztę sesji spędziliśmy na probie przeżycia..
@mariuszMAXpalonko ogólnie to historia wygląda tak, że ćwiczyłem rolowanie jointów i nie chciałem towaru marnować toteż dla oszczędności meliske skręcałem XDDD no i ogólnie to jednego blanciora tak ładnie urolowali że stwierdziłem że w sumie fajnie byłoby go zapalić a ino jakieś efekty mniejsze lub większe na mnie wywrze
#wykopjointclub Ej palił ktoś z was kiedyś melise? xD Ogólnie to chciałem poćwiczyć kręcenie lolków i skoro przy okazji bym skręcił blanciora z melisy to tak go zostawić albo wyrzucić mi się nie widzi. Ktoś coś? ( ͡°͜ʖ͡°)
#mgs #metalgearsolid #kiciochpyta Takie pytanie, lepiej ograć serię tak jak gry wychodziły, czy może tak jak chronologicznie wydarzenia w nich się działy?
@WitoMonster: Najlepiej tak jak wychodziły mimo wszystko, jest dużo nawiązań wstecznych do gier wcześniejszych - mimo, że chronologia ze świata gry jest inna to polecam mimo wszystko MGS1 MGS2 MGS3 MGS4 MGS:PW MGSV (MGS PW szczególnie przed MGSV) // MGS:PO odpuśc - fabuła nie jest KOJIMA approved. MGS:R nie wnosi nic do świata właściwie. MG i MG2 co najwyżej longplaye, a najlepiej przeczytać o fabule i co wynikało - są
78 godzin... Tyle mi zajęło gdy po raz pierwszy ukończyłem Gothica 2 Noc Kruka. Właśnie zauważyłem że z każdym następnym razem przechodzę tą gierkę coraz szybciej. W końcu się zabrałem i ukończyłem ją po raz trzeci (z czego po raz drugi Łowcą Smoków) w około 55 godzin i nadal ta gra mnie zaskakuje tym co twórcy w niej umieścili. Ten klimat, te lokacje, ta muzyka (szczególnie OST
@Karatte: Nie czułem potrzeby zbieranie i szukania wszystkiego co mi się nawinie (głównie w End Gamie) albo eksplorowania każdego metru kwadratowego mapy. Najbardziej zależało mi na wykonaniu wszystkich zadań pobocznych oraz wciągnięcia się w fabułę.
@WitoMonster: chodziło o wyczilowanie, odpalasz jointa i przy tej piosence każdy nastepny bach( czy jak kto woli mach) aż przechodzi po kościach uczuciem zrelaksowania, facet wiedział o czym spiewa
Komentarz usunięty przez autora