Sprzedałem dziś Chiny i techy i kupiłem ETF Vaneck Defense. Mój tok rozumowania to:
1. odporność zamówień obronnych na ewentualne spowolnienie w gospodarce.
2. Poza tym wynik wyborów w USA; Wygrana Kamali? To dobrze, wojna w Europie będzie kontynuowana i potrzebny będzie sprzęt.
Wygrana Trumpa? To dobrze, będzie naciskał na państwa NATO i inne na zwiększenie PKB przeznaczanego na obronność, zaś wojna w Europie też pewnie bedzie kontynuowana.
3. Kurs idzie jak po sznurku
1. odporność zamówień obronnych na ewentualne spowolnienie w gospodarce.
2. Poza tym wynik wyborów w USA; Wygrana Kamali? To dobrze, wojna w Europie będzie kontynuowana i potrzebny będzie sprzęt.
Wygrana Trumpa? To dobrze, będzie naciskał na państwa NATO i inne na zwiększenie PKB przeznaczanego na obronność, zaś wojna w Europie też pewnie bedzie kontynuowana.
3. Kurs idzie jak po sznurku














na ostatnim NFP było rozczarowanie i każdy obsrany, za recesja, teraz odchylenie w druga stronę i euforia… imo pod coś takiego to można sobie poskalpować na świeczkach M1, a nie podejmować decyzje o inwestycjach na dłuższy temin