@hohohohoho: Widzisz, musisz uspokoić swoje wygórowane ambicje. Zejść trochę na ziemię, życie nie jest sprawiedliwe i nie dostaje się czegoś czego się chce z samej racji chcenia, czaisz? Podobają mi się nowe Mercedesy, ale jeżdżę 10 letnim Fordem, najprawdopodobniej nigdy nie będę posiadał nowego Mercedesa, pogodziłem się z tym i jeżdżę sobie moim Fordzikiem z uśmiechem na ustach.
@lazer: Bo w życiu trzeba być trochę takim zakapiorem, trzeba być twardzielem, ale nie chamem ani bucem, w sumie to nie wiem z czego to wynika. Czasami poznajesz gościa, ani wysoki specjalnie ani rozbudowany, ale roztacza wokół siebie jakiś taki nimb, że czuje się do niego respekt. Taki niepozorny dżentelmeno-s-------n.
Widzisz, zatem dał Ci coś. Dał Ci naukę, że każdy powinien w pierwszej kolejności liczyć na siebie, jeśli tak robisz to nigdy się nie przeliczysz. Jeśli przestał "chlać i grać" to brawo dla niego, jest to nie lada wyczyn. A Ty zamiast jojczyć weź się do ciężkiej pracy. Tylko pieniędzmi zarobionymi własną ręką i krwawicą można rozporządzać wedle własnego uznania.
@DoktorNauk: Polecam zrobić sobie kat.C na początek i jeśli nie chcesz daleko jeździć, to małą solóweczką na lokalu ok.10h dziennie od pon. do pt. masz na początek 4k na rękę, a w perspektywie do 5k po czasie powinieneś dobić. Może nie są to wielkie pieniądze, ale wystarczające na wygodne życie oraz żeby zobaczyć praktycznie każdy zakątek kuli ziemskiej, przy rozsądnym planowaniu posiadanymi zasobami.
@Piasqun: P---------e o Szopenie. Szkoła średnia i studia to tylko takie drobne wariactwo, próbowanie jak smakuje świat. Generalnie dziecinada i infantylne zachowania. Z doświadczenia wiem,że prawdziwe życie zaczęło się wtedy gdy w wieku 30+ zaczęliśmy z moją kobietą zarabiać wspólnie ponad 10k zł miesięcznie. Świat stanął otworem. Przeszkody znikły. Pojawiło się szczęście. Polecam.
@xeerxees: Nie wiem, chyba tego nie zrozumiem nigdy. Widzisz...ja nie życzę takim osobom źle, chciałbym nawet coś doradzić w temacie jak zostać kierowcą, na co zwrócić uwagę i jak żyć dostatnio. Ale najczęściej pomimo moich prób rozpoczęcia tematu, otrzymuję negatywne sygnały. Ręka wyciągnięta a wy na nią plujecie...
@xeerxees: No okej, w takim razie postaram się stworzyć jakiś taki kompleksowy poradnik, może komuś pomoże. Bo za fajerą wcale nie jest tak źle, jak ktoś wie co i jak ;)
@xeerxees: No fakt, nieco kasy trzeba wyłożyć, ale na początek polecam udać się do pup i tam sprawdzić na początek czy przypadkiem nie są organizowane kursy na prawo jazdy kat.C, bardzo często zdarza się,że są i to jest zajebisty start.
W ostateczności żeby mieć na początek C wystarczy ok. 4k zł, umówmy się,że nie są to jakieś kosmiczne pieniądze, to jest inwestycja. Jak dobrze się trafi to jest to do odrobienia w dwa miesiące. W dzisiejszych czasach nikt nie wsiądzie do ciężarówki za mniej jak 4k netto miesięcznie, i to jest taka stawka dla świeżaka.