Zaczynam rozumieć ludzi z dysortografią. Ostatnimi czasy (może nie takie ostatnie, 2-3 lata) zauważyłem, że czasami kompletnie nieświadomie opuszczam końcówki, zwłaszcza -go w słowach. Np. piszę te zamiast tego, swoje zamiast swojego. Dopiero po sprawdzeniu (czasem więcej niż raz) zauważam ich brak.
@Simo_Hayha: Ja ostatnio zauważyłem, że jak się spieszę i jestem zmęczony to przedstawiam litery w wyrazach, a że mózg nie czyta pojedynczych liter to zauważam tak około po trzecim przeczytaniu :)
@Polska4Ever: W sumie norma. Jako pracownik mogę powiedzieć, że pod koniec dnia pracy nie ma podziałów i każdy smieszkuje przy takiej konsoli, jaka jest oddana dla użytku klientów :)
Hej Mirki! Gdy wchodzila w zycie ustawa pozwalajaca na jazde motocyklami 125cc wszystkim z prawem jazdy od 3 lat to wszystkim paly stawaly. Ogolna podnieta siegala zenitu i wszyscy pisali ze bedo kupowac i jezdzic i wogole. Do dzis nie widzialem zadnych zdjec ani chwale sie. Co sie stalo sie? #gorzkiezale #motocykle #skutery
@wrednota: Udawanie nauki, żeby w razie czego nie mieć do siebie pretensji. Tak bardzo ja! Mnie jedynie presja czasu jest w stanie zmobilizować (dzień przed egzaminem) ( ͡°͜ʖ͡°)
Firma zatrudnia nowego dyrektora finansowego, wybrano kilku kandydatów: matematyka, filozofa, ekonomistę i prawnika. Pierwszy na rozmowę kwalifikacyjną do prezesa wchodzi ekonomista: - Mam tylko jedno pytanie. Ile jest dwa plus dwa? - pyta prezes. - No, jeżeli spojrzymy na to pod kątem matematyki to 4, ale jeżeli weźmiemy pod uwagę zasadę zysków korporacyjnych... itp. itd. - Dziękuję, skontaktujemy się z panem. Następnie wchodzi filozof: - Mam tylko jedno pytanie. Ile jest dwa plus dwa? - pyta znowu
#przemyslenia