#anonimowemirkowyznania Mirki mam pytanie. Czy to jest donosicielstwo? Zawsze się tym brzydzilem ale powoli mam dość pewnego współpracownika. 12 miesięcy temu zatrudnił się pewien pracownik, po którym muszę wszystko poprawiać. Ale nie z powodu, że on nie umie, tylko mu się nie chce. Jego robotę nawet wykonuję. Do tego wchodząc do naszego wspólnego biura muszę po nim sprzątać okruszki, śmieci , czyścić ogólnie biuro bo syfiasz straszny. Rozmawiałem z nim na ten temat, przez parę kolejnych dni sprzątał po sobie a później znów to samo. Przelała się czara goryczy dzisiaj, gdy wchodzę do biura a tam śmierdzi jakby ktoś się na środku zesrał. Nie pracujemy razem tylko na zmianę. Więc wracam do pytania głównego, czy jakbym napisał do szefa anonimowo email to byłoby to donosicielstwo, że typek olewa swoją robotę? (O tym że olewa robotę wie ok 20 osób)
@AnonimoweMirkoWyznania: Nie no myśle ze nie, chociaz sam sie nigdy nie sprzedałem i też nienawidze tego to jak masz tak pracowac przez kilka lat to lepiej napisac maila
Jak dla mnie rozdanie tej gry za darmo to duży błąd, nie dość, że są problemy jak nie z pobraniem to z samą grą czy to offline czy online to jeszcze jest wysyp Januszy biznesu, który próbują znaleźć frajera na coś co jest ZA DARMO tak jak ten tutaj. Wystarczyłaby niska, symboliczna kwota 10zł i przynajmniej dla innych byłoby zdecydowanie lepiej.
Padłem ofiarą perfidnej kradzieży 12 maja 2020 w godzinach 17:30 do 18:30 na parkingu Lidla przy ul. Węglarskiej 4 (obok Lipskiej) w Krakowie z mojego samochodu skradziono Macbooka Pro 13 (Space Gray, 128GB, 8GB Ram) z peknietym w dolnym lewym rogu kawalkiem szyby tuz przy zawiasie. Laptop znajdowal sie w zoltym plecaku z Decathlona. Do tego jeszcze skradziono z plecaka mojej dziewczyny swiezo zakupionego iPada 7 gen 10.2 cale, z pamiecia 128GB
#wygryw poszedłem do sklepu i zamiast cziprów i batonów kupiłem sobie maszynkę do gotowania ryżu za niecałe 80 cebulonów! To się nazywa silna wola! A maszynkę już dawno chciałem kupić xD
Mirki mam pytanie. Czy to jest donosicielstwo? Zawsze się tym brzydzilem ale powoli mam dość pewnego współpracownika. 12 miesięcy temu zatrudnił się pewien pracownik, po którym muszę wszystko poprawiać. Ale nie z powodu, że on nie umie, tylko mu się nie chce. Jego robotę nawet wykonuję. Do tego wchodząc do naszego wspólnego biura muszę po nim sprzątać okruszki, śmieci , czyścić ogólnie biuro bo syfiasz straszny. Rozmawiałem z nim na ten temat, przez parę kolejnych dni sprzątał po sobie a później znów to samo. Przelała się czara goryczy dzisiaj, gdy wchodzę do biura a tam śmierdzi jakby ktoś się na środku zesrał. Nie pracujemy razem tylko na zmianę. Więc wracam do pytania głównego, czy jakbym napisał do szefa anonimowo email to byłoby to donosicielstwo, że typek olewa swoją robotę? (O tym że olewa robotę wie ok 20 osób)
Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
ID: #5ec23f47f5c87a77924b5095