@Kapsaicyniarz: dla carycy owszem, hajsik słodki jak najbardziej - panaceum na wszystkie bolączki.
W przypadku mężusia sprawa na bank ma się inaczej - hajs to dodatek. Tu chodziło o możliwość kontroli. miał swoje dwie zabaweczki, którym mógł grać na emocjach i moderować otoczenie. Marzenie każdego socjo/psychopaty czy jakiegokolwiek zwyrola z ciemnej triady
W przypadku mężusia sprawa na bank ma się inaczej - hajs to dodatek. Tu chodziło o możliwość kontroli. miał swoje dwie zabaweczki, którym mógł grać na emocjach i moderować otoczenie. Marzenie każdego socjo/psychopaty czy jakiegokolwiek zwyrola z ciemnej triady