Nie potrafią nawet skutecznie zestrzeliwać irańskich dronów i rakiet w całej zatoce perskiej a chcą wysadzić kilka tysięcy żołnierzy na wysepce wielkości Sopotu i co postawią flagę mówiąc że wygrali czy jak mam to rozumieć? #iran #izrael #wojna
Spotkałem dziś kolegę z dawnych lat z żoną i dzieckiem. Rozmawialiśmy chwilę spytali co robię, czy kogoś mam. Ja mówię że nic nie robię, pracuję codziennie po pracy ogarniam obowiązki zakupy pranie gotowanie sprzątanie , a hobby to spacery, granie w gierki, czytanie, oglądanie czegoś w tv. Jego dziewczyna powiedziała: „ale smutne życie ja bym nie dała rady” XD. Kolega ją skarcił, że „przynajmniej ma spokój i może się zająć sobą”. Potem
Ostatnio często mam wrażenie, że prowadzę życie trochę jak Jaś Fasola. Kiedyś to bawiło, a teraz... Kawaler, singiel, wynajmujący mieszkanie, bez jakiegoś wybitnego obycia w społeczeństwie. Bardzo wąski krąg znajomych, brak kontaktu z rodziną, dziwne nawyki i charakter. Jeśli już dojdzie do randki raz na ruski rok, to kończy się fiaskiem. Czasami gdzieś tam sobie wyskoczę, żeby zaznać przygód (na jakąś przejażdżkę, do miasta, na basen, na plażę, na zakupy do galerii,
Ehhh. Moje największe marzenie to zaszyć się, zniknąć z życia codziennego i istnieć w ciszy i spokoju. Najlepiej na odludziu. Święty spokój, o nic więcej już proszę. Juz nie mam marzeń, aspiracji i planów, a i ambicje zginęły. #przegryw
#przegryw