#bystrzaktv Jestem w jakiś sposób uzależniony o tego strima, bo oglądam od samego początku, pamiętam jeszcze jak kaczor był niby sąsiadem, ślepy podpalał siwego, a tajfun zerował szklane spirytusu przegryzając chyba cebulą. Pamiętam odpalanie petard w domku. Były świetne plenery latem, pomysłowe green sceeny, przebieranie lumpów za piratów, sklep monopolowy w tle, mini bar w domku itd. Natomiast to co teraz widzę to jest jakiś kompletny brak kreatywności i tylko
misiekdiablo
















