@cyk_w_komkuter Ludzie tutaj dziwnie reagują, rozumiem jakąś dyskusje czy coś, ale odpieranie ataku to chyba najlepszy dowód, że masz rację, wyparcie dla nich mocno działa. Dużo o tym czytalem i strzały dopaminowe upośledzają system nagród w mózgu, ciężko się pozbyć myślenia tymi dogmatami ale skoro ktoś uważa, że Chipsy czy monsterki to dobra rzecz to dziwne myślenie. Przecież jasne, że sprawia nam to przyjemność, a jak sprawia przyjemność to kupujesz sobie
@cyk_w_komkuter Użalanie się nad sobą im pomaga chyba ale nie tedy droga, sam małymi kroczkami staram się coś zrobić ale rozumiem też, że jest ciężko. Ciekawostka: jeżeli post wzbudził w Tobie emocje to znaczy że poczułeś się zagrożony i zadziałałmechanizm obronny, a to znak żeby zrobić 10 pompek przebiec się dwa razy dookoła bloku i przeczytać go jeszcze raz może coś dotrze.
@jestescie_wspaniali Dać ci receptę? Przestań traktować ich zachowanie jakbyś to Ty był winny. To ich złość frustracja życiem i problemy. Z doświadczenia wiem, że jak się uwolnisz od poczucia winy i odrzucenia to zacznie się twoja psycha naprawiać, też się w życiu nasłuchałem awantur ale koniec końców uważam, że to nie są źli ludzie tylko nie potrafią sobie poradzić z życiem. Bo mimo, że to rodzice i traktujesz ich jak autorytet
@jestescie_wspaniali ale chce żebyś popatrzył na to z zewnątrz, nie jak na rodziców tylko na dwóch ludzi którzy są w związku i się nie dogadują. Nie wiem o co może chodzić ale zwykle to właśnie ojciec nie umie sobie radzić z emocjami i zapija swoje smutki z kolegami którzy go rozumieją bo też sobie nie radzą, czasem to poczucie wartości, impotencja, brak aspiracji i zjawisko szklanego sufitu. Nie bądź jak oni
@NazywamSieDiego To co pisałeś o dziewczynie to wcale nie słabość. Ja po prostu przestałem i lepiej mi się żyje, nie jest kolorowo ale nie jest też czarno-bialo. NoFap nie uzdrowi twojego żucia ale jeżeli wytrzymasz w postanowieniu to będziesz mieć silnieszą siłę woli czyli większą władze nad sobą.
@NazywamSieDiego Tak, bo jak siedzisz w domu i nic nie robisz to nie ma bata że wytrzymasz. Ja zacząłem biegać i ćwiczyć, mam kilka rzeczy które chce robić każdego dnia i pomaga mi to.
Zastanawiam się jak taki wardega żyje wśród nie-youtubowego otoczenia. Np spotyka się z ludźmi, którzy w tym nie siedzą i wyjaśnia, że na codzień kłóci się z dzieciakami w internecie? #wardega
@PuriPuriPrisna Może nie żyje właśnie.. dlatego taka personalna spina do pewnych osób. Mozna tylko się domyślać, ale teraz trochę dramą z konopem straci.