@vieniasn: może i tak, ale instytucje które tak bezczelnie łamią przepisy pracy na zasadzie otwartego 'będziemy łamali dali prawa pracownika chociaż już o tym gazety piszą i co nam zrobicie' to trzeba yebać
2-3h nad polskim morzem to jest zdecydowanie mój max ja to spokoik jednak wolę bez ludzi bez krzyków żeby nikt nie wchodził pod nogi i żeby jakiś inteligent nie próbował przyciągać samic strzelając z wydechu na wąskiej ulicy w samym centrum jakby jakiś ułomny taniec godowy uprawiał
Znowu sobie cv wysyłam na prace zdalne. Nawet jeśli odpowiedzą i by było coś, to trzeba przeżyć możliwość kompromitacji i zobaczyć co będzie. Aczkolwiek raczej nie miałbym sił pracować na pełen etat z depresją.
A w ogóle to teraz technologia jest i chatgpt co wyszukuje oferty. Nie myślałem o tym wcześniej. #qewnakwadracie
@Teuvo: a to fajne produkty wyprodukują z owoców tego wzgórza, ja to lubię takie coś, a coraz mniej można natury takiej fajnej ciekawej organoleptycznie uświadczyć, jak diabły fotowoltaiczne panele teraz tam sadzą, chorzy ludzie. z fartem
jak rodzice wyjado bede musial pojechac se do lydla zakupić rzeczy typu owsianka, banany, zgrzewka wody, jogurty, budyń, paste do zębów, kabanosy jeszcze jakies żarcie
Julki przyjechały sobie rowerami i siedziały sobie nad melioracyjnym i się cieszyły swoim towarzystwem tego letniego dnia po prostu i przyznam że zrobiło mi się smutno że nigdy nie poznam co to znaczy żyć jak kobieta i zaznać tego świata tylko zawsze będę takim wyrzutkiem zbyt głupia i brzydka na poważanie w towarzystwie męskim i zbyt dziwna i obca żeby baby nie patrzyły na mnie jak na psa
@vieniasn: nie można tego wspierać