Moi drodzy, może ktoś zechce przygarnąć kociaka? Ostatnie dni minęły na wyłapywaniu głodujących kociaków z zapuszczonej posesji, która wygląda jak śmietnisko. 3 została już złapana i zabezpieczona, została jeszcze dwójka. Niestety utrzymanie ich w domu tymczasowym kosztuje, gdyż muszę zapewnić zarówno jedzenie jak i żwirek. Pod opieką mam łącznie 9 tymczasów, nie wliczając w to mojej trójki. Nie chcę by te kociaki musiały tam wracać po
Mirki i Mirabelki, stworzyłam bazarek pomocowy, z którego zebrane środki zostaną przeznaczone na utrzymanie i opiekę weterynaryjną moich podopiecznych w domu tymczasowym. Jeśli ktoś zechciałby pomóc, to zapraszam na bazarek. Jeżeli nic Was nie zainteresowało, zapraszam do napełnienia wirtualnej miseczki. Koszt to tylko 5 zł za jedną miseczkę, a każde 5 zł to porcja jedzonka dla kota. Możliwa wysyłka więc każdy z Was może wziąć udział.
@Qullion: U mnie zmiany spore. W zeszłym roku spędzałam święta z kimś, kogo w tym roku już nie ma. Choć nie ubolewam nad tym, bo sama tak zdecydowałam. Ale te święta w tym roku, to jest dla mnie dramat. A Tobie pozostaje się cieszyć, skoro rok był udany :)
Moi drodzy, może ktoś zechce przygarnąć kociaka? Ostatnie dni minęły na wyłapywaniu głodujących kociaków z zapuszczonej posesji, która wygląda jak śmietnisko. 3 została już złapana i zabezpieczona, została jeszcze dwójka. Niestety utrzymanie ich w domu tymczasowym kosztuje, gdyż muszę zapewnić zarówno jedzenie jak i żwirek. Pod opieką mam łącznie 9 tymczasów, nie wliczając w to mojej trójki. Nie chcę by te kociaki musiały tam wracać po
źródło: comment_1667807022Qedrtcp297w1DaJZMrq9YE.jpg
Pobierzźródło: comment_1667807089TNrLajzesJVgCxoVDsnpwE.jpg
Pobierzźródło: comment_1667807141vc1k9hzck7Q4xiMyed54qN.jpg
Pobierzźródło: comment_1667808158NaQSHRuTQURjeOaC3FVHyN.jpg
Pobierzźródło: comment_1667808212cTVHIomlPLXwxkvxKNPZh4.jpg
Pobierz