Poszukuję planszówki. Na przełomie wieków miałem zestaw gier plaszowych (głównie wyścigi) w formie książki, format około A3. Cechą szczególną była gumowa biedronka zastępująca kostkę- naciśnięcie zaświecało na niej kropki (ilość pól do przejścia). Ktoś kojarzy nazwę, posiada, jakiekolwiek info? #gryplanszowe #planszowki
@venomik: po pierwsze opis był całkiem dokładny, ale brzmiał jak info z drugiej ręki, a nie dziecięce doświadczenie. Po drugie, po znalezieniu gry sprawdziłam, że to produkt wydawnictwa z Montrealu, który pod tym ISBN nie był zarejestrowany jako tłumaczenie w Polsce, a końcówka XX wieku to już czas, gdy był obowiązek informowania BN i przesyłania egzemplarzy. Po trzecie jestem podejrzliwą zołzą, która wszędzie szuka
Kojarzy ktoś serię filmików #youtube na których skośnooki typ kombinuje jak pograć na kompie a przeszkadza mu w tym jakaś matka/babka? To była cała seria takich filmików.
Szukam kawałka na moje ucho z lat 90, na początku są rytmiczne uderzenia coś w stylu bam bam bam bambam bam bam bambam xD Głos tylko męski. Raczej dosyć rozpoznawalny kawałek. #szukampiosenki
Wrzuciłem przejazd na #blablacar, mam prośbę o rezerwację jednej osoby na jedyne dostępne miejsce. Czy do czasu aż ją zatwierdzę/odwołam inni mogą składać prośby na to miejsce?
Mam taką rozkminę. Gdzie sra taki na przykład premier, prezydent jak jedzie samochodem pół Polski żeby coś tam no otworzyć obejrzeć czy coś. Co jak go weźmie ostra sraka? Przecież chyba nie zatrzymują się na stacji benzynowej a ten nie leci do kibla na 3 minuty xD #kiciochpyta
@Tajmeks: Te limuzyny mają wbudowane kible pod fotelami, wystarczy podnieść do góry i tyle. Mój stary był zawodowym kierowcom i tłumaczył. Na początku ciężko było mu się skupić na jeździe w trakcie defekacji „mądrych głów”, ale z czasem się przyzwyczaił. Najgorzej wspomina powroty z indyjskich knajp.
#gryplanszowe #planszowki
A teraz powiedz do czego Ci to potrzebne. Bo że to nie ty miałeś na przełomie wieków to oczywiste.
@venomik: po pierwsze opis był całkiem dokładny, ale brzmiał jak info z drugiej ręki, a nie dziecięce doświadczenie. Po drugie, po znalezieniu gry sprawdziłam, że to produkt wydawnictwa z Montrealu, który pod tym ISBN nie był zarejestrowany jako tłumaczenie w Polsce, a końcówka XX wieku to już czas, gdy był obowiązek informowania BN i przesyłania egzemplarzy. Po trzecie jestem podejrzliwą zołzą, która wszędzie szuka