#anonimowemirkowyznania Dziś jest 6. dzień nofapa/noporna. Pierwsze pare dni po ostrym maratonie masturbacji było tragiczne. Brak siły, nie chęć, zamulenie, wkurzenie na samego siebie. Dziś chodzę uśmiechnięty, turboptyś stoi cały dzień jak pałac kultury, mam chęć kogoś poznać, po mału żołądź robi się wrażliwsza na dotyk. Najgorszy będzie flatline, to jest dla mnie nie do przejścia. Kiedy on mija? I kiedy mieliście polucje?
Nowy na tagach, ale sobie walczę ( ͡°͜ʖ͡°) #nopornchallenge 34/? i jest mi lepiej, a #nofapchallenge wczoraj pod wieczór przerwałem po 8 dniach (pamieciowka) i być może to placebo, ale czuję się mniej s---------y, nawet heheszkowałem z koleżankami i nie stresowałem się, co jest dziwne xD
#nofapchallenge